PRACA Część 4 (feat. ATEEZ)

Muszę pracować
Muszę sprawić, żeby te pieniądze zrobiły torebkę
Mam futro, więc sprawiam, że mruczy
Daj im bicza, kiedy zobaczą, jak zarabiam
Muszę, muszę, muszę pracować

Muszę sprawić, żeby te pieniądze zrobiły torebkę
Mam futro, więc sprawiam, że mruczy
Muszę zdobyć ten kredyt i zdobyć bonusy
Muszę, muszę, muszę pracować



Zaraz wylądujemy
Zatrzymaj się w Golden State
W pełni załadowanym papierowym samolotem G6
Nigdy nie licz, żadna owca nie ma czasu do stracenia
Zawsze biegam na setkę, zawsze jestem całkowicie rozbudzony

teksty Boombayah

Muszę trzymać to w tajemnicy, na uboczu
Nigdy nie mówię nikomu, kto nie musi wiedzieć
Wszystkie te cegły poruszają się jak domino
Jeśli nie zajmujesz się biznesem, to Adios



Lubię imprezować, kiedy jest impreza
Opłaca mi się podciągać, podnosić, podnosić, podnosić
Wiem, że dzwonisz, ale nie jest mi przykro
O nie, nie, nie, nie, nie



Muszę pracować
Muszę sprawić, żeby te pieniądze zrobiły torebkę
Mam futro, więc sprawiam, że mruczy
Daj im bicza, kiedy zobaczą, jak zarabiam
Muszę, muszę, muszę pracować

Muszę sprawić, żeby te pieniądze zrobiły torebkę
Mam futro, więc sprawiam, że mruczy
Muszę zdobyć ten kredyt i zdobyć bonusy
Muszę, muszę, muszę pracować

Z zatoki do wszechświata
Świat jest mój
Młody Gerald zarabia za rymowanie słów
Udajesz niewinnego, nie, to nie jest twój pierwszy raz
Jesteśmy daleko, jeśli Waga jest jej znakiem

Uuu, niebezpieczeństwo, niebezpieczeństwo
Nie bądź obcy
Powiedziała, że ​​nikt nie jest w stanie jej uratować
Jej wnętrzności, mógłbym ją przebudować

Pracuj, ćwicz, pracuj, ćwicz
Zawsze w laboratorium, jak zarabiam czeki
100 000 dolarów za werset, tak
Nie ruszyłbym palcem, gdyby było mniej

To nie jest bomba
Wejdź z hukiem
Zawsze upuszczaj ten ogień, który dostał ten propan
24 tys
To nie jest żadna złota płyta
Góra, dół, lewo, prawo i tył
Na całym łańcuchu

Nie mówię, nie rozmawiam, już idę
Nie mam szefa, już wyskakuję
Nie knuję żadnych fabuł, to już jest napisane
Nie robię zakupów w żadnym sklepie, dostaję go na wymiar

Tak, mruczę i budzę się w rezydencji
Uh, zrób kolejny stojak, a potem go włóż (stos, stos)
Mój zegar tyka w innym rytmie
Gonisz za tym ciastem?
Wow, jedź ze mną

Lubię imprezować, kiedy jest impreza
Opłaca mi się podciągać, podnosić, podnosić, podnosić
Wiem, że dzwonisz, ale nie jest mi przykro
O nie, nie, nie, nie, nie

nie ty

Muszę pracować
Muszę sprawić, żeby te pieniądze zrobiły torebkę
Mam futro, więc sprawiam, że mruczy
Daj im bicza, kiedy zobaczą, jak zarabiam
Muszę, muszę, muszę pracować

Muszę sprawić, żeby te pieniądze zrobiły torebkę
Mam futro, więc sprawiam, że mruczy
Muszę zdobyć ten kredyt i zdobyć bonusy
Muszę, muszę, muszę pracować

Zegar tyka, tyka, czas to podkręcić
Naprawdę szybko, szybko, podwoję
Zainwestowałem, stawiam to na pierwszym miejscu
Muszę sprawić, żeby pieniądze zadziałały

Muszę sprawić, żeby te pieniądze zrobiły torebkę
Pieniądze robią torebkę
Muszę sprawić, żeby te pieniądze zrobiły torebkę
Pieniądze robią torebkę
Muszę sprawić, żeby te pieniądze zarobiły