Rozlewam perfumy
Chociaż cię nie widzę
Obiecałeś mi
Że nigdy mnie nie opuścisz
Rozlewam perfumy
Chociaż cię nie widzę
Obiecałeś mi
Że nigdy mnie nie opuścisz
Widzę anioły otaczające to miejsce
Widzę anioły otaczające to miejsce
Jestem otoczony, otoczony, otoczony
O chwale, której nie widzę, nie widzę, nie widzę
Nie patrząc na ciebie, czuję cię, czuję cię, czuję cię
A ja nie mogę od ciebie uciec
Jestem otoczony, otoczony, otoczony
O chwale, której nie widzę, nie widzę, nie widzę
Nie patrząc na ciebie, czuję cię, czuję cię, czuję cię
A ja nie mogę od ciebie uciec
Widzę anioły otaczające to miejsce
Widzę anioły otaczające to miejsce
Jestem otoczony, otoczony, otoczony
O chwale, której nie widzę, nie widzę, nie widzę
Nie patrząc na ciebie, czuję cię, czuję cię, czuję cię
A ja nie mogę od ciebie uciec
Jestem otoczony, otoczony, otoczony
O chwale, której nie widzę, nie widzę, nie widzę
Nie patrząc na ciebie, czuję cię, czuję cię, czuję cię
A ja nie mogę od ciebie uciec
Nie mogę od ciebie uciec
Twój płaszcz okrywa świątynię
Twoja chwała jest tutaj
Nie mogę się oprzeć Waszej Królewskiej Mości
Twój płaszcz okrywa świątynię
Twoja chwała jest tutaj
Nie mogę się oprzeć Waszej Królewskiej Mości
Twój płaszcz okrywa świątynię
Twoja chwała jest tutaj
Nie mogę się oprzeć Waszej Królewskiej Mości
Twój płaszcz okrywa świątynię
Twoja chwała jest tutaj
Nie mogę się oprzeć Waszej Królewskiej Mości
Jestem otoczony, otoczony, otoczony
O chwale, której nie widzę, nie widzę, nie widzę
Nie patrząc na ciebie, czuję cię, czuję cię, czuję cię
A ja nie mogę od ciebie uciec
Jestem otoczony, otoczony, otoczony
O chwale, której nie widzę, nie widzę, nie widzę
Nie patrząc na ciebie, czuję cię, czuję cię, czuję cię
A ja nie mogę od ciebie uciec
Nie mogę od ciebie uciec
Nie mogę od ciebie uciec