Pod błękitnym księżycem widziałem cię
Więc wkrótce mnie zabierzesz
W twoich ramionach
Za późno, żeby cię błagać lub odwołać to
Chociaż wiem, że to musi być czas zabijania
Niechętnie moje
Los
Wbrew Twojej woli
Przez grube i cienkie
Poczeka aż
Oddajesz mu siebie
W rozgwieżdżone noce widziałem cię
Tak okrutnie mnie pocałowałeś
Twoje usta to magiczny świat
Twoje niebo było całe udekorowane klejnotami
Zabójczy księżyc
Przyjdzie za wcześnie
Los
Wbrew Twojej woli
Przez grube i cienkie
Poczeka aż
Oddajesz mu siebie
Los
Wbrew Twojej woli
Przez grube i cienkie
Poczeka aż
Oddajesz mu siebie
Pod błękitnym księżycem widziałem cię
Więc wkrótce mnie zabierzesz
W twoich ramionach
Za późno, żeby cię błagać lub odwołać to
Chociaż wiem, że to musi być czas zabijania
Niechętnie moje
Niechętnie moje