Brud

Nigdy nie czułem takiej frustracji
Albo brak samokontroli
Chcę, żebyś mnie zabił i zakopał pod ziemią
Nie chcę już żyć

Ten, któremu jest to obojętne
Jest kimś, kim nie powinno być
Próbowałem się ukryć
Od tego, co jest dla mnie złe

tekst pierwszej miłości Oscara Ortiza

Chcę posmakować brudnego, kłującego pistoletu
W moich ustach, na moim języku
Chcę, żebyś zeskrobał mnie ze ścian
I zwariuj, tak jak mnie do tego doprowadziłeś

Ten, któremu jest to obojętne
Jest kimś, kim nie powinno być
Próbowałem się ukryć
Od tego, co jest dla mnie złe

Ty, jesteś taki wyjątkowy
Masz talent, dzięki któremu czuję się jak śmieć
A ty, ty używasz swojego talentu, żeby mnie wkopać
I przykryj mnie brudem

Ten, któremu jest to obojętne
Jest kimś, kim nie powinno być
Próbowałem się ukryć
Od tego, co jest dla mnie złe