Jedno spojrzenie w lustro z moimi czerwonymi oczami
Noszę tylko okulary i fałszywy uśmiech
Muszę znowu biec, biegać, biegać
Ale dokąd, kurwa, mam iść?
Nie ma słońca, ale nikt o tym nie wie
Czy czekaliśmy zbyt długo
Abyśmy w ogóle się zmienili?
Chłopcy dostają
Wyrzucony przez okno
Bo chłopcy tacy są
Symbole i cienie
Chłopcy dostają
Wyrzucony przez okno
Bo chłopcy tacy są
Symbole i cienie
Poruszanie się po wyspie na palcach
Wolę się przez chwilę przebrać, niż wyglądać jak mężczyzna
Nie, nie chcę biegać, biegać, biegać, jeszcze raz
Do miejsca, w którym byłem wcześniej
Straciłem krew
Ale dobrze, że tracisz więcej
Czy czekaliśmy zbyt długo
Abyśmy w ogóle się zmienili?
Chłopcy dostają
Wyrzucony przez okno
Bo chłopcy tacy są
Symbole i cienie
Chłopcy dostają
Wyrzucony przez okno
Bo chłopcy tacy są
Symbole i cienie
Chłopcy dostają
Wyrzucony przez okno
Bo chłopcy tacy są
Symbole i cienie
Chłopcy dostają
Wyrzucony przez okno
Bo chłopcy tacy są
Symbole i cienie