Jesteś duszą, która rozumie
Blizny, które uczyniły mnie tym, kim jestem
Przez dryfujące piaski czasu
Mam twoje plecy, a ty moje
Jeśli niesiesz duży ciężar
Będę twoimi kołami, będę drogą
Poprowadzę nas na dobre i na złe
Za miłość i stratę do końca
Bo zabrałeś mnie ze sobą
Z najwyższego ze szczytów
Do ciemności błękitu
Byłem po prostu zbyt ślepy, żeby widzieć
Jak latarnia morska podczas burzy
Zawsze mnie prowadziłeś
Tak, to prawda
Nosiłeś mnie ze sobą
Od dnia, w którym wszystko się zaczęło
Tak, byłeś tam, wziąłeś mnie za rękę
A kiedy zaboli trochę za głęboko
Obserwowałeś mnie, gdy zasypiałem
I kiedy moja głowa była w chmurach
Znalazłeś sposób, żeby mnie wyciągnąć
Podniosłeś moje serce z ziemi
I to pokazało mi, że miłość jest wszędzie
Tak, zabrałeś mnie ze sobą
Z najwyższego ze szczytów
Do ciemności błękitu
Byłem po prostu zbyt ślepy, żeby widzieć
Jak latarnia morska podczas burzy
Zawsze mnie prowadziłeś
Tak, to prawda
Nosiłeś mnie ze sobą
Och, będziemy razem siedzieć na świecie (ooh-ooh)
Patrzę jak dni zamieniają się w noc (ooh-ooh)
Wiemy jak stawić czoła burzowej pogodzie (ooh-ooh)
I nigdy nie poddamy się bez walki
Jeśli kiedykolwiek udźwigniesz duży ciężar
Będę twoimi kołami, będę drogą
Poprowadzę nas na dobre i na złe
Za miłość i stratę do końca
Bo zabrałeś mnie ze sobą
Z najwyższego ze szczytów
Do ciemności błękitu
Byłem po prostu zbyt ślepy, żeby widzieć
Jak latarnia morska podczas burzy
Zawsze mnie prowadziłeś
Tak, to prawda
Nosiłeś mnie ze sobą
Och, zabrałeś mnie ze sobą