Kwiat

Obudziłem się dzisiaj po dobrej stronie Boga
Czuję, że nic nie stoi mi na drodze
Żyję, w końcu żyję
A ja uśmiecham się od ucha do ucha
I chcę, żeby cały cholerny świat to usłyszał
Wreszcie żyję, tak

Jeśli więc kiedykolwiek zaczniesz się zastanawiać
Właśnie tak się czułem, kiedy cię tworzyłem



Spójrz na siebie i na sposób, w jaki kwitniesz
Nie zmieniłbym, ani jednej rzeczy
W moich ramionach będziesz na zawsze
Spójrz na siebie i na sposób, w jaki kwitniesz
Nigdy nie myślałam, że miłość uderzy w ten sposób
Dopóki mój wzrok nie zatrzymał się na twojej twarzy
Spójrz na siebie

Och, och, och, och, och
Och, och, och, och, och
Nie zmieniłbym, ani jednej rzeczy
Spójrz na siebie



Słyszałem, jak ktoś mówił, że świat się skończył
Ale przy tobie czuję, że to dopiero się zaczęło
Żyję, w końcu żyję
I nie wiem, co przyniesie jutro
Ale będę cię trzymać, trzymać cię blisko mnie
Wreszcie żyję, tak



Jeśli więc kiedykolwiek zaczniesz się zastanawiać
Właśnie tak się czułem, kiedy cię stworzyłem

Spójrz na siebie i na sposób, w jaki kwitniesz
Nie zmieniłbym, ani jednej rzeczy
W moich ramionach będziesz na zawsze
Spójrz na siebie i na sposób, w jaki kwitniesz
Nigdy nie myślałam, że miłość uderzy w ten sposób
Dopóki mój wzrok nie zatrzymał się na twojej twarzy
Spójrz na siebie

Och, och, och, och, och
Och, och, och, och, och
Nie zmieniłbym, ani jednej rzeczy
Spójrz na siebie