Brzęczenie

Może jestem tylko głupim marzycielem
Ale nie obchodzi mnie to
Bo wiem, że moje szczęście czeka
Gdzieś tam
Szukam tego złotego środka
Horyzonty, jakich nigdy nie widziałem
Och, chciałbym zająć ci tylko chwilę
I śnij moje sny, och śnij moje sny
Woah, woah, zoom, chciałbym odlecieć daleko, tak
Gdzie mój umysł może być świeży i jasny
I znajdę miłość, której pragnę
Gdzie każdy może być tym, kim chce

Whoa, lubię witać słońce każdego ranka
I spaceruj nocą wśród gwiazd
Chciałbym poznać w życiu smak miodu
W moim życiu
Cóż, dzieliłem tak wiele bólu
A grałem w mnóstwo gier
Ach, ale każdy znajdzie właściwą drogę
Jakoś, w jakiś sposób, pewnego dnia
Woah, zoom, chciałbym odlecieć daleko stąd
Gdzie mój umysł może widzieć świeżo i wyraźnie
I znajdę miłość, której pragnę
Ludzie mogą być, kim chcą
Och, och, och, och, och, och, och, och
Och, chciałbym, żeby świat był naprawdę szczęśliwy
Żyć jako jedność
Życzę słowa, które nazywają wolnością
Pewnego dnia nadejdzie, pewnego dnia nadejdzie
Woah, zoom, chciałbym odlecieć daleko stąd
Gdzie mój umysł może być świeży i jasny
I znajdę miłość, której pragnę
Każdy może być tym, kim chce
Hej kochanie
Zabiegać

Ach, powiększ, powiększ, kochanie, chciałbym odlecieć
Cóż, lubię odlecieć, przybliżyć, przybliżyć, cóż, lubię odlecieć, przybliżyć
Zoom, kochanie, lubię odlecieć (zoom, zoom)
Cóż, lubię odlecieć, przybliżyć, przybliżyć, cóż, lubię odlecieć, przybliżyć
Zoom, kochanie, lubię odlecieć
Cóż, lubię odlecieć, przybliżyć, przybliżyć, cóż, lubię odlecieć, przybliżyć
Zoom, ja, zoom zoom
Ty i ja, kochanie, dzicy i wolni
Nie chcesz iść, nie chcesz iść