Piosenka „Witch Image” szwedzkiego zespołu rockowego Ghost tworzy narrację, która jest zarówno zapadająca w pamięć, jak i metaforyczna. Ghost jest znany ze swojej obecności na scenie teatralnej i łączenia heavy metalu z melodyjnym rockiem, często poruszając tematy okultystyczne i nadprzyrodzone. Teksty „Witch Image” zdają się eksplorować koncepcję działań i konsekwencji, zwłaszcza tych, które są nieodwracalne i nawiedzają jednostkę.
Początkowe wersy sugerują osobę, która nigdy w pełni nie wykorzystała swoich pragnień ani potencjału, pozostając na „płyciznach”, zamiast zapuszczać się w „głębokoniebieskie morze” możliwości. Można to zinterpretować jako metaforę życia w bezpieczeństwie i przeciętności, unikając ryzyka, jakie wiąże się z realizacją prawdziwych ambicji. Powtarzające się wersety „Nigdy nie chciałbyś, żebym się pojawił” i „Nigdy nie chcesz, żeby to się skończyło” mogą sugerować strach przed konfrontacją z czymś, być może z mroczniejszymi aspektami siebie lub konsekwencjami swoich działań.
Chór, z żywymi obrazami gnijącego ciała i ziemskich rozkoszy, kontrastuje upadek fizyczny z duchowym lub moralnym rozkładem jednostki. Piosenka sugeruje, że chociaż można znaleźć chwilową przyjemność lub pocieszenie („ziemska rozkosz”), kryje się za tym zgnilizna – zły uczynek lub wyrzuty sumienia – których nie da się cofnąć („Tego, co zrobiłeś, nie można cofnąć”). Odniesienia do „ojca w piekle” i „matki, która by zbawiła” przywołują więzi rodzinne i ideę odkupienia lub ochrony, sugerując głębszą historię dziedzictwa i zbawienia. Ogólnie rzecz biorąc, „Witch Image” maluje obraz odwiecznej walki światła z ciemnością w ludzkiej duszy.