Oczekiwanie na koniec

To nie koniec, to nie początek
Po prostu głos przypominający zamieszki wstrząsający każdą rewizją
Ale słuchasz tonu i gwałtownego rytmu i
Choć słowa brzmią pewnie, jest w nich coś pustego
Mówimy tak
Z pięściami wzniesionymi w powietrze
Jakbyśmy trzymali się czegoś, czego tam nie widać
Ponieważ żyjemy zdani na łaskę bólu i strachu
Dopóki tego nie uśmiercimy
Zapomnij o tym
Niech to wszystko zniknie

Oczekiwanie na nadejście końca
Szkoda, że ​​nie mam siły stać
To nie jest to, co planowałem
To jest poza moją kontrolą
Latanie z prędkością światła
Myśli kręciły mi się w głowie
Tak wiele rzeczy pozostało niedopowiedzianych
Trudno pozwolić ci odejść

(Och) Wiem, czego potrzeba, aby ruszyć dalej
(Och) Wiem, jak to jest kłamać
Chcę tylko zamienić to życie na coś nowego
Trzymam się tego, czego nie mam

Siedzę w pustym pokoju
Próbuję zapomnieć o przeszłości
To nigdy nie miało trwać
Chciałbym, żeby tak nie było

(Och) Wiem, czego potrzeba, aby ruszyć dalej
(Och) Wiem, jak to jest kłamać
Chcę tylko zamienić to życie na coś nowego
Trzymam się tego, czego nie mam

Co pozostało, gdy ogień zgasł
Myślałem, że to właściwe, ale to prawo było złe
Wszystko wpadło w oko cyklonu
I próbuję dowiedzieć się, jak to jest ruszyć dalej
I nawet nie wiem, jakie rzeczy powiedziałem
Moje usta wciąż się poruszały, a umysł umarł
Zatem zbieranie elementów, od czego zacząć
Najtrudniejsza część zakończenia zaczyna się od nowa

Chcę tylko zamienić to życie na coś nowego
Trzymam się tego, czego nie mam

To nie koniec, to nie początek
Po prostu głos przypominający zamieszki wstrząsający każdą rewizją
(Trzymam się tego, czego nie mam)
Ale słuchasz tonu i gwałtownego rytmu i
Choć słowa brzmią pewnie, jest w nich coś pustego
Mówimy tak
Z pięściami wzniesionymi w powietrze
Jakbyśmy trzymali się czegoś, czego tam nie widać
Ponieważ żyjemy zdani na łaskę bólu i strachu
(Trzymając się tego, czego nie mam)
Dopóki tego nie uśmiercimy
Zapomnij o tym
Niech to wszystko zniknie