Proszę bardzo (feat. André Rieu)

Posłuchaj mnie
Ja, pół-piosenkarz
Porozmawiaj o mnie
Do twoich ukochanych, do twoich przyjaciół
Opowiedz im o tej dziewczynie z czarnymi oczami
I jej szalony sen
Chcę pisać opowiadania
Które dotrą do Ciebie
To wszystko
Oto jestem, oto jestem, oto jestem
Oto kim jestem
Oto jestem, chociaż
Odsłonięty, boję się, tak
Oto jestem w hałasie
I w ciszy
Spójrz na mnie
Albo przynajmniej to, co ze mnie zostało
Spójrz na mnie
Zanim znienawidzę siebie
Co ci powiedzieć, że usta innego
Nie powiem ci
To niewiele, ale ja to wszystko, co mam
Zostawiam to tutaj
Oto jest
Oto jestem, oto jestem, oto jestem
Oto kim jestem
Oto jestem, chociaż
Ujawniony, to koniec
To moja twarz, to mój krzyk
Oto jestem, szkoda
Tutaj, tutaj, tutaj
Tutaj, właśnie tutaj
Ja, moje marzenie, moje pragnienie
Jak mnie to zabija, jak mnie to rozśmiesza
Oto jestem w hałasie
I w ciszy
Nie odchodź
Błagam, zostań na dłużej
To może mnie nie uratować, nie
Ale nie wiem jak sobie poradzić bez ciebie
Kochaj mnie tak, jak kochasz przyjaciela
Kto odchodzi na zawsze
Chcę być kochany
Bo nie wiem jak dobrze kochać swoje krawędzie
Oto jestem, oto jestem, oto jestem
Oto kim jestem
Oto jestem, chociaż
Narażony, zrozumiałem
Oto jestem w hałasie
I w wściekłości też
Wreszcie spójrz na mnie
I moje oczy i moje ręce
Wszystko co mam jest tutaj
To moja twarz, to mój krzyk
Oto jestem, oto jestem, oto jestem
Tutaj
Tutaj
Tutaj, tutaj
Tutaj, tutaj, tutaj
Oto kim jestem
Oto jestem, chociaż
Ujawniony, to koniec
To moja twarz, to mój krzyk
Oto jestem, szkoda
Tutaj
Gratulacje, Emmo Kok