Szukałem tysiąca słów, żeby Cię zdefiniować
I doszedłem do wniosku, że może nie istnieje
Cóż, żaden z nich mi nie wystarczy
Chodzi o to, że jesteś wszystkim, a wszystko jest małe
Jesteś czymś więcej niż moim szczęściem
Jestem szczęśliwy i to dzięki Tobie
Prawda jest taka, że bez Ciebie czuję się niekompletny
Znalazłem Cię, gdy nie wiedziałem, że Cię szukam
Przybyłeś, kiedy nie wiedziałem, co cię czeka
To przez ciebie uśmiechnąłem się tak nie wiadomo skąd
A moje tętno wzrosło w ciągu nocy
Przytulałem Cię, nie wiedząc, że mnie nie wypuścisz
Pocałowałem cię, nie wiedząc, że ty mnie pocałujesz
Jesteś tym, czego brakowało w moim życiu
Nie wiem, co mnie w Tobie tak fascynuje
Jesteś moją największą radością
I tak brzmi Eslabon Armado, dziewczynko
I tak właśnie jest, mój przyjacielu Ulicesie Chaidez, stary
A to jest DEL Records
Znalazłem Cię, gdy nie wiedziałem, że Cię szukam
Przybyłeś, kiedy nie wiedziałem, co cię czeka
To przez ciebie uśmiechnąłem się tak nie wiadomo skąd
A moje tętno wzrosło w ciągu nocy
Przytulałem Cię, nie wiedząc, że mnie nie wypuścisz
Pocałowałem cię, nie wiedząc, że ty mnie pocałujesz
Jesteś tym, czego brakowało w moim życiu
Nie wiem, co mnie w Tobie tak fascynuje
Jesteś moją największą radością