Nie mogę znaleźć powodu
Odpuścić
Nawet jeśli znalazłeś nową miłość
I to z niej składają się Twoje marzenia
Potrafię znaleźć powód, żeby się trzymać
To, co poszło nie tak, można wybaczyć
Bez ciebie nie warto żyć samotnie
Czasem budzę się w nocy z płaczem
I czasami krzyczę Twoje imię
Jakim prawem ona cię zabiera
Kiedy tak długo byłeś mój
Wyjęłam wszystkie zdjęcia z dnia naszego ślubu
To był czas miłości i śmiechu
Długo i szczęśliwie
Ale nawet te stare zdjęcia zaczęły blaknąć
Proszę, powiedz mi, że ona nie jest prawdziwa
I że naprawdę wracasz do domu, żeby zostać
Czasem budzę się w nocy z płaczem
I czasami krzyczę Twoje imię
Jakim prawem ona ma odebrać ci serce
Kiedy tak długo byłeś mój
Mogę podać dwa dobre powody
By pokazać Ci, że miłość nie jest ślepa
On ma dwa lata, a ona cztery
I wiesz, że cię uwielbiają
Więc jak mogę im powiedzieć, że zmieniłeś zdanie
Czasem budzę się w nocy z płaczem
I czasami krzyczę Twoje imię
Jakim prawem ona ma odebrać ci serce
Kiedy tak długo byłeś mój
Pamiętam, kiedy byłeś mój