Cóż, przyjdź i weź to teraz, przyjdź i weź to teraz
Kochanie, pokaż mi, co robisz, chodź i odwróć się
Bo to nie jest tylko metafora, powaliłeś mnie na kolana
Coraz trudniej jest wydychać
Spotkaliśmy się dopiero pewnego dnia
Ale już w jakiś sposób sprawiłeś, że poczułem się inaczej
Gdybym mógł to rozgryźć, zabrałbym cię z powrotem do mojego domu
Więc moglibyśmy się wtrącić
Moglibyśmy się wtrącić
Woah-oh-oh-oh-oh
Moglibyśmy się wtrącić
Nie, woah-oh-oh-oh-ooh
Moglibyśmy się wtrącić
Woah-oh-oh-oh-oh
Moglibyśmy się wtrącić
Dziewczyno, po prostu to wykrzycz
Powiedz mi, co myślisz, och
Chcę zobaczyć, jak się teraz rozbierasz
Chcę teraz usłyszeć, jak wyznajesz, och, och
Spotkaliśmy się dopiero pewnego dnia
Ale już w jakiś sposób sprawiłeś, że poczułem się inaczej
Gdybym mógł to rozgryźć, zabrałbym cię z powrotem do mojego domu
Więc moglibyśmy się wtrącić
Moglibyśmy się wtrącić
Woah-oh-oh-oh-oh
Moglibyśmy się wtrącić
Nie, woah-oh-oh-oh-ooh
Moglibyśmy się wtrącić
Woah-oh-oh-oh-oh
Moglibyśmy się wtrącić
Wracaj do mojego domu, żebyśmy mogli
Wracaj do mojego domu, żebyśmy mogli
Wtrącaj się
Wtrącaj się (hej)
Cóż, przyjdź i weź to teraz, przyjdź i weź to teraz
Kochanie, pokaż mi, co robisz, chodź i odwróć się
Bo to nie jest tylko metafora, powaliłeś mnie na kolana
Coraz trudniej jest mi wydychać
Spotkaliśmy się dopiero pewnego dnia
Ale już w jakiś sposób sprawiłeś, że poczułem się inaczej
Gdybym mógł to rozgryźć, zabrałbym cię z powrotem do mojego domu
Więc moglibyśmy się wtrącić
Moglibyśmy się wtrącić
Wtrącaj się
Moglibyśmy się wtrącić
Woah-oh-oh-oh-oh
Moglibyśmy się wtrącić
Woah-oh-oh-oh-oh