Życie po Tobie

Dziesięć mil od miasta i po prostu się zepsułem
Wypluję dym na pobocze drogi
Jestem tu sam i próbuję dostać się do domu
Żeby powiedzieć ci, że się myliłem, ale ty już wiesz
Uwierz mi, nie zatrzymam się przed niczym
Aby cię zobaczyć, więc zacząłem biec

Jedyne o co mi chodzi to życie pełne śmiechu
Tak długo jak śmieję się z tobą
Myślę, że liczy się tylko miłość na zawsze
Po życiu, które przeszliśmy
Bo wiem, że po tobie nie ma życia

Ostatnim razem, gdy rozmawialiśmy, tej nocy, kiedy spacerowałem
Płonie jak żelazo z tyłu głowy
Musiałem być na haju, żeby powiedzieć „ty i ja”.
Nie tak miało być i po prostu marnuję czas
Och, dlaczego kiedykolwiek w ciebie zwątpiłem?
Wiesz, że bez ciebie umarłbym tutaj

Jedyne o co mi chodzi to życie pełne śmiechu
Tak długo jak śmieję się z tobą
Myślę, że liczy się tylko miłość na zawsze
Po życiu, które przeszliśmy
Bo wiem, że po tobie nie ma życia

Ty i ja, dobrze czy źle, nie ma innego
Po tym czasie spędziłem sam
Trudno uwierzyć, że widzący człowiek może być tak ślepy
Myślenie o lepszych czasach musiało mi wymknąć się spod kontroli
Więc wracam, żeby ci powiedzieć

Jedyne o co mi chodzi to życie pełne śmiechu
Bez ciebie Bóg jeden wie, co bym zrobił
Jedyne o co mi chodzi to życie pełne śmiechu
Tak długo jak śmieję się z tobą
Myślę, że liczy się tylko miłość na zawsze
Po życiu, które przeszliśmy
Bo wiem, że po tobie nie ma życia
Wiedz, że nie ma po tobie życia