Ciągła saga

Kogo to obchodzi, czy to jest złe, czy dobre (poxman)
Zawsze daję ci sto
partyzanci, chuligani, gangi, ulice
Podpalam lont, żeby to gówno eksplodowało
drenaż to coś więcej niż pieprzenie gangu,
bardziej niż jakiekolwiek gówno, moja rodzina,
złego życia, jeśli los tak chciał,
pieprzonego alkoholika, aż skończy na podłodze,
Cóż, dla kaprysu, strzeliłem sobie w głowę.
ale tutaj każdy jest taki, jaki chce
Nie obchodzi mnie to, po prostu chcę się pieprzyć (er)
Powiedz mi, kto do cholery lubi przegrywać (er)
i niech mój występek mnie zabije, jeśli to, co się właśnie wydarzyło, nie dotyczy jaj (jaj)
Po to żyję i przysięgam, że umrę
Być raperem, bandytą, partyzantem,
Pójdę pijany na cmentarz.

Dzisiaj przychodzę bardziej skandalicznie niż mota,
Dziś przychodzę opowiedzieć Wam o swoich doświadczeniach z tą flotą,
kiedy zaczynaliśmy to dawno temu
Nikt nam nie powiedział, że mamy za dużo talentu,
nieliczni nas wspierali, mieliśmy pod wiatr,
ale stopniowo osiągaliśmy poprawę,
Do chwili zera dwa mniejszość wyszła na jaw,
jakieś głodne szczury, które chcą zjeść świat,
Gdziekolwiek się zatrzymają, możesz ich przywitać.
Dziś saga trwa dalej z moim bratem Poxmanem,
Mają problem z puac puac,
rozwiązany, bandyta u mojego boku,
partyzanci obecni dla wszystkich po jednej stronie,
Jeśli mówisz o kimś, kto potrafi czarować,
ucieknij dzisiaj, baza się skończy uhh!
Nie mów lepiej do nikogo, z odpływu.

(refren)x2

To jest odpływ, to jest moja flota,
gz, partyzanci, do diabła z resztą,
Saga trwa dalej, począwszy od D.P.
ulica, rodzina, to jest niezależne

do tekstów źródłowych

To następuje po ki, dlaczego?, dlaczego kiere,
rap mnie porusza, nikt nie może nas powstrzymać
Saga toczy się dalej,
Zawsze żyłem na granicy nadmiaru
wiedząc, że płaci się za to wysoką cenę,
Jeśli nadal będę rutynowy,
pytanie w naszym notatniku
Jeśli może uzna cię za zdecydowanego przeciwnika,
w sąsiedztwie, o którym się myśli, gz reprezentuje,
W okolicy uważanej za partyzancką,
Ruletka idzie z wiatrem i pistolet idzie z wiatrem,
Strzał na tej bazie, nasz rap nie ma klasy,
(jeśli to baseball)
Kradnę z dowolnej bazy, dzisiaj nadrobimy zaległości,
Tym, którzy piętnują przestępstwo, dzisiaj idziemy z drinkiem celito,
Mój zespół D.P Jesteśmy szefami tego mikro.(oH)

(refren)x4

To jest odpływ, to jest moja flota,
gz, partyzanci, do diabła z resztą,
Saga trwa dalej, począwszy od D.P.
ulica, rodzina, to jest niezależne