Nigdzie nie idę

Nigdzie nie idę
Nie, nigdzie nie idę
Możesz mnie zakopać w ziemi
Albo rozsyp mój popiół
Nie obchodzi mnie to
Nigdzie nie idę

Usłyszysz mój głos głośno i wyraźnie
Będę miał wszystkie moje słowa w twoim uchu
I kiedy nie widzisz mojej twarzy
Lub poczuj mój ciepły uścisk
W takim razie znajdź najbliższe radio
Wtedy, mamo, będziesz wiedzieć
Że nigdzie się nie wybieram
Nie, nigdzie się nie wybieram



Możesz mnie zakopać w ziemi
Albo rozsyp moje prochy
Nie obchodzi mnie to
Nigdzie nie idę

Właśnie poszłam spotkać się z Erniem i Jackiem
Wypiję kilka trzech piw i kilka trzech śmiechu
I kiedy z wdziękiem podasz rękę
I przejdź przez perłowe bramy



W takim razie znajdź najbliższy neon
Wtedy, mamo, zobaczysz, że miałem rację
Nigdzie nie idę
Nie, nigdzie nie idę



Możesz mnie zakopać w ziemi
Albo rozsyp moje prochy
Nie obchodzi mnie to
Nigdzie nie idę

Nigdzie nie idę
Nie, nigdzie nie idę
Możesz mnie zakopać w ziemi
Albo rozsyp moje prochy
Nie obchodzi mnie to
Nigdzie nie idę
Nigdzie nie idę
Nigdzie nie idę
Nigdzie nie idę