Czy ty, idziesz pod drzewo?
Mówią, że tam, gdzie powiesili człowieka, który zamordował trzech
Działy się tu dziwne rzeczy, nie byłoby to obce
Gdybyśmy spotkali się o północy na wiszącym drzewie
Czy ty, idziesz pod drzewo?
Gdzie zmarły człowiek wołał, by jego miłość uciekła
Działy się tu dziwne rzeczy, nie byłoby to obce
Gdybyśmy spotkali się o północy na wiszącym drzewie
Czy ty, idziesz pod drzewo?
Gdzie mówiłem ci, żebyś uciekał, abyśmy oboje byli wolni
Działy się tu dziwne rzeczy, nie byłoby to obce
Gdybyśmy spotkali się o północy na wiszącym drzewie
Czy ty, idziesz pod drzewo?
Noś obok mnie naszyjnik nadziei
Działy się tu dziwne rzeczy, nie byłoby to obce
Gdybyśmy spotkali się o północy na wiszącym drzewie
Czy ty, idziesz pod drzewo?
Gdzie mówiłem ci, żebyś uciekał, abyśmy oboje byli wolni
Działy się tu dziwne rzeczy, nie byłoby to obce
Gdybyśmy spotkali się o północy na wiszącym drzewie
Czy ty, idziesz pod drzewo?
Mówią, że tam, gdzie powiesili człowieka, który zamordował trzech
Działy się tu dziwne rzeczy, nie byłoby to obce
Gdybyśmy spotkali się o północy na wiszącym drzewie
Czy ty, idziesz pod drzewo?
Gdzie zmarły człowiek wołał, by jego miłość uciekła
Działy się tu dziwne rzeczy, nie byłoby to obce
Gdybyśmy spotkali się o północy na wiszącym drzewie