Czasami widzę jego twarz w tłumie
Pomiędzy melodiami pyta mnie, kiedy wrócę do domu
Po włączeniu wszystkich świateł
Po tym jak wszyscy ludzie odeszli
co oznacza supernowa czerwonego wina
Ruszyłem w drogę i zamknąłem oczy
I wyobrażam sobie, że jestem
Przechodzę przez frontowe drzwi
Słyszę tatusia z całych sił
I jego stopy na drewnianej podłodze
Podbiegam, żeby mnie przytulić
Tak, po to właśnie to wszystko jest
A reflektor, nie mogę go zastąpić
I w mgnieniu oka, stary, zamieniłbym to
Bo nie ma to nic wspólnego z byciem sławnym od frontu
Gdy tylko wracam do domu, wydaje mi się, że znowu mnie nie ma
Wychodząc z podjazdu, widzę jego twarz przyciśniętą do moskitierowych drzwi
Miś i opakowanie soku, mówiące: Tatusiu, proszę wróć
Za każdym razem łzy mnie rozdzierają, nie mogę się doczekać, aż to zrobię
Przechodzę przez frontowe drzwi
Słyszę tatusia z całych sił
I jego stopy na drewnianej podłodze
Podbiegam, żeby mnie przytulić
Tak, po to właśnie to wszystko jest
A reflektor, nie mogę go zastąpić
W mgnieniu oka, stary, zamieniłbym to
Bo nie ma to nic wspólnego z byciem sławnym od frontu
W tej chwili jestem pięćdziesiąt mil od granicy stanu
I nie zwolnię, dopóki nie znajdę się na werandzie
chodźmy do domu
Przechodzę przez frontowe drzwi
Słyszę tatusia z całych sił
I jego stopy na drewnianej podłodze
Podbiegam, żeby mnie przytulić
Tak, po to właśnie to wszystko jest
A reflektor, nie mogę go zastąpić
I w mgnieniu oka, stary, zamieniłbym to
Bo nie ma to nic wspólnego z byciem sławnym od frontu