Zasadź swoją stopę jak korzeń
z tym tumbao może rzucić na mnie urok
uważaj, żeby na ciebie nie nadepnąć
Mamo ostrożnie potrząśnij tkaniną w imieniu swojej babci
moja kamelita, mój cukierek, moja śliczna Zara
moja burza huraganowa, moja święta jasność
Nie pozwolę mu nadepnąć na coś dziwnego
Nauczę się żeglować, żeby nic ci się nie stało
patrząc na mnie.... teksty
Nie ma tu żadnego noża ani pistoletu.
tutaj jest dużo, dużo, dużo, dużo
zapiekanka, tu jest dużo słońca, dużo plaży
dużo fal
Tutaj wszystko jest melasą
bez pangoli
Mam zamiar pomalować plażową kredkę na niebiesko
chodźmy, chodźmy
że poszliśmy na zwiad
Jeśli nie ma yoli, podążamy za nią jako rolą
Paque, paque, zobacz
jak pływa twój ogon
Kiedy cię zobaczyłem, bardzo mnie to zabolało
To było tak, jakby 40 mrówek drapało mnie po brzuchu.
wiesz, wiesz, wiesz, że to jest fajne
Zabrałeś mi spodnie, jesteś oszustem
ubrudzimy się omletem
Zróbmy drżenie zmieszane z kremem
Zjadam twoje drewno z 'do' i ćmą
Ona eeeeh, ona eeeeh ona
ona eeeh, ona eeeeh ona
Chcę zobaczyć żyrafę Toitę
Chcę, żebyś mnie kopnął
zobaczymy kto wyjdzie
mieszając ciasto
Chcę 4 szklanki z marchewką i dynią
Zabierasz mnie w lot przez pole
Wstaję z podłogi, spacerując po Sanco
z koszem Patanco
przejść się po łodzi
aż dotrzesz do swojego pasma górskiego
Ten, który mnie uzdrawia, od wszystkich uzdrowicieli
Krążą plotki, że tak jest
uwolnienie wszystkich kolorów
Ogród pełen fasoli
mnóstwo naszyjników ozdobionych ślimakiem
twoje imię i nazwisko pojawiło się na trzech kartach
Powiedzieli mi, co schrzaniłem
do dołu bez klapy
że pojechałem w podróż bez walizki
aby całkowicie to odwrócić
do całej planety w korku
zapa, zapa, zapa, zapa zapatea podeszwa
przykręćmy podkładkę
daj mi, daj mi, daj mi, daj mi nutelę
z tobą wychodzę bez acapeli