Widzą mnie w koszuli
Wiedzą, co się ze mną dzieje
Z moimi zabójcami za sobą
Cygara z operacji
Wrzuca mnie do bbm, bo jestem z cdn
Wstydzę się, jestem płatnym zabójcą i ona mnie rozumie
Bo zawsze przychodzi, kiedy mu pasuje
I zawsze wraca, bo daję mu to, czego ty nie masz
Zróbcie miejsce dla złego faceta, bo przyjdę uzbrojony
Ładowarki po obu stronach, jedyna która posiada minimi w aucie
Pięć mil w każdym gramie, moje luksusy są najdroższe
Jadłam, co chciałam, ale najbardziej lubię moją 38-tkę
Już wiesz kim jestem
Boi się, gdy się zbliżam
Nie martw się, chodź ze mną
Chiricuazo uspokajam ich
Jestem wero (twarz z blizną)
Co chcę, to dostaję
Zawsze z super 38 na wypadek, gdyby wróg wyszedł
Aby je związać, zamierzam je ukraść
Idziesz, gdzie chcesz i nikt, kurwa, cię nie dotknie.
Chodzę, jakby nic się nie stało, chociaż mam wszystkie siły
Zawsze z krótkim po jednej stronie, moim delirium są kobiety
Mówią, że rząd mnie szuka (minimi na nich czeka)
Potwierdzam, że jestem wero (potwierdzam, że ciągle daję im wojnę)
Chcą mnie złapać, wpadną na siebie
Szalona zabawka umysłu, mogę je wysadzić
Wrzuca mnie do bbm, bo jestem z cdn
Wstydzę się, jestem płatnym zabójcą i ona mnie rozumie
Bo zawsze przychodzi, kiedy mu pasuje
I zawsze wraca, bo daję mu to, czego ty nie masz
Wrzuca mnie do bbm, bo jestem z cdn
Wstydzę się, jestem płatnym zabójcą i ona mnie rozumie
Bo zawsze przychodzi, kiedy mu pasuje
I zawsze wraca, bo daję mu to, czego ty nie masz
Czysty plakat północno-wschodni
Mój kawałek złota na polach
Noszę wszystko markowe, ale mojej gabachy nie brakuje
Taki właśnie jestem
teksty nowego życia o wadze piórkowej w języku angielskim
A co jeśli pomodlę się do mojej chudej dziewczyny?
Ołtarz z dużą ilością terenów targowych
Mam bele za sto dolarów
Niczego mi nie brakuje, mam diamenty na tronie
Jestem z północnego wschodu, wiesz, jacy jesteśmy
Podstępny, z moim bardzo wieśniackim niewolnikiem
Zawstydzę się, tu rządzimy
Mój sekret polega na tym, jak się poruszam, dorastałem w moim nowym laredo
W Chile, które zaczynałem od zera, nazywają mnie wero
Zwiedziłem już z Tobą cały świat
Coś jest nie tak z moim nazwiskiem, to byłyby pieniądze
Wrzuca mnie do bbm, bo jestem z cdn
Wstydzę się, jestem płatnym zabójcą i ona mnie rozumie
Bo zawsze przychodzi, kiedy mu pasuje
I zawsze wraca, bo daję mu to, czego ty nie masz
Wrzuca mnie do bbm, bo jestem z cdn
Wstydzę się, jestem płatnym zabójcą i ona mnie rozumie
Bo zawsze przychodzi, kiedy mu pasuje
I zawsze wraca, bo daję mu to, czego ty nie masz
Ej, tak
I są już tacy, którzy się do niego modlą, za wero, 16
Makabelic
To tylko okładka
Cervero, szalik
Życie, zdrowie i pieniądze
Życie, zdrowie i pieniądze
To wszystko, czego chcę
Nazywają mnie weronikiem
Widzą mnie w koszuli
Wiedzą, co się ze mną dzieje
Z moimi zabójcami za sobą
Cygara z operacji (cdn)