Bez! Bez! Budzić się!
O co chodzi, koleś?
Człowiek spadł ze świata powierzchni
Naprawdę? I masz z nim do czynienia?
Nie ma czasu na kalambury
Ach, daj spokój, to było naprawdę łaskotanie w żebra, ayy
Uch! Wystarczająco!
Dobra, zaczynamy jeszcze raz
Witamy w podziemiach
Jak wyglądał upadek?
Jeśli chcesz się rozejrzeć
Zadzwoń do nas
Nie często widujemy ludzi
Cieszymy się, że właśnie wpadłeś
aż do odwołania
Będę bardzo popularny, kiedy pokażę wszystko
Potwory, które właśnie przyniosłem
Hej! Papyrusie, uważaj na maniery
Da się, Sans, nie ma czasu na przekomarzanie się
Przepraszam mojego brata, jest trochę ekscentryczny
Jesteś po prostu leniwy i apatyczny
Nazywaj mnie jak chcesz, mam grubą skórę
Kolejny kiepski żart i koniec z nim
Jesteśmy potworami, najstraszniejszym z nich
Zadzieranie z nami wymaga dużego kręgosłupa
Możemy utożsamić się z Twoją determinacją
Ponieważ my, potwory, mamy swoje motywacje
Ludzie nas zdradzili i zostawili płonących
Pewnego dnia uda nam się wrócić na powierzchnię
Podczas wszystkich twoich podróży twoje grzechy będą podążać za tobą
Twoje konsekwencje nie są łatwe do przełknięcia
Kto jest prawdziwym potworem, teraz powinieneś wiedzieć
Przecięłeś tę historię do szpiku kości
Naprawdę, Sans?
Co?
Ostatnia linijka refrenu to gra słów?
Tak
Ty imbecylu! To było bardzo... sprytne
Heh. Dziękuję, kolego
Utknąłeś w podziemiu
Dzięki upadkowi
Powodzenia, żeby kiedykolwiek się wydostać
Przygotuj się na bójkę
Mógłbyś okazać nam miłosierdzie
Albo obrócić nas wszystkich w proch
Czy twoje serce jest pełne zła
Albo pełen miłości
Ja, wielki papirus, rzucam ci wyzwanie, abyś spróbował nas ominąć
Przetestuj człowieka za pomocą jednej ze swoich puzzli
Wspaniale, poza tym, wprawi go w oszołomienie
Wyzywam Cię do spróbowania kęsa spaghetti
Pachnie jakby Creepypasta była gotowa
Przestań, Sans! Skończyłem z żartami
Wygląda na to, że komuś pękła śmieszna kość
Możemy utożsamić się z Twoją determinacją
Ponieważ my, potwory, mamy swoje motywacje
Ja jestem mózgiem, on jest moim wspólnikiem
Żyjesz tylko dlatego, że złożyłem obietnicę
Stracisz rozum, gdy będziesz wędrować godzinami
Możesz nawet zdecydować się na rozmowę z kwiatami
Kto jest prawdziwym potworem, teraz powinieneś wiedzieć
Przecięłeś tę historię do szpiku kości
Któregoś dnia dołączę do gwardii królewskiej
Czy to może być takie trudne, kiedy złapię to dziecko?
Słuchaj, jeśli mam być szczery
Mój brat jest po prostu nieszkodliwy
Znam ciebie i wszystko, czego chcesz
Dostaniesz o wiele więcej od sans niż czcionki
Im głębiej schodzisz, tym większy bałagan
Gdybym zrobił to po swojemu, już byś nie żył
Żartuję, jeśli nie potrafisz tego stwierdzić
Bardzo się nudzę, bawię się
Tu, w podziemiu
Jesteś sam
Chcieliśmy ci powiedzieć teraz
Jesteś trochę ułomny
Jeśli przeżyjesz to więzienie
Poznasz nihilizm
Nie zadzieraj z potworami
Boją się małych dzieci
Ha
Zaszedłeś daleko, ale wkrótce się potkniesz
Kiedy zatrąbię cię jakąś młodzieżową mieszanką
Nie jestem pewien, czy go tym złapiesz
Niestety, uderzę go moim specjalnym atakiem
Zostaw mnie w spokoju
Wiesz, że mam smykałkę do gry na puzonie
Jeszcze jedna gra słów i skończę
Ale czy dwie czaszki nie są lepsze niż jedna
Możemy utożsamić się z Twoją determinacją
teksty ok, doki
Ponieważ my, potwory, mamy swoje motywacje
Wiesz, że twoja historia została już opowiedziana
Możemy zagrać jeszcze raz, jeśli sprzedasz swoją duszę
Mam cię na oku, więc po prostu to uważaj
Znajdę jakieś szkielety w twojej szafie
Kto jest teraz prawdziwym potworem, powinieneś wiedzieć
Przecięłeś tę historię do szpiku kości!