Ostatnio słyszałem wiele plotek
O ludziach mówiących o dziwnej istocie
Tak naprawdę nikt nie wie, o co chodzi
Ale krążą pogłoski, że
Diabeł jest wolny
Chodzenie po tym samym chodniku
Przejeżdżam przez całą okolicę
Może wpadnę w panikę, jeśli na niego wpadnę
Tak czy inaczej, oboje jesteśmy równie szaleni
Diabeł jest wolny
Chodzenie po tym samym chodniku
Przejeżdżam przez całą okolicę
Może wpadnę w panikę, jeśli na niego wpadnę
Tak czy inaczej, oboje jesteśmy równie szaleni
I spójrz, gdzie go spotkałem
Właśnie usłyszałem tę plotkę
Już miałem opuścić ten teren
Ale zanim zapalę blanta
I z lustra wyszedł ten drań
Mówiąc: Cholerny kapuś
Powiedziałem: Wcale nie. I podbiegłem do faceta
Palisz i jesteś cool
To niewiele, ale zioło cię odurzy
Co się dzieje, chcę wpaść w panikę
Ale nie mamy gotówki
To tyle, powiedział i roześmiał się
Gdybyś wiedział, jak łatwo jest zdobyć pieniądze
Chwyć nóż i dźgnij pierwszą osobę, którą spotkasz
Przysięgam, że cię zabiję, jeśli nie zdobędziesz pieniędzy
Daj mi telefon, portfel i się przekonaj
Żeby nie popełnić wielu cholernych błędów
Jeśli złapią mnie policjanci, przysięgam, że cię zawiodę
Nóż w szyję i myślę, że nie przeżyjesz
No dalej, idź do celu, a ja pójdę za swoim
Kradnie, żeby się naćpać i poczuć, że żyjesz
Teraz jestem naćpany i nic nie pamiętam
Ostatnie co usłyszałam to: Idę z twoim drugim kumplem
Diabeł jest wolny
Chodzenie po tym samym chodniku
Przejeżdżam przez całą okolicę
Może wpadnę w panikę, jeśli na niego wpadnę
Tak czy inaczej, oboje jesteśmy równie szaleni
Diabeł jest wolny
Chodzenie po tym samym chodniku
Przejeżdżam przez całą okolicę
Może wpadnę w panikę, jeśli na niego wpadnę
Tak czy inaczej, oboje jesteśmy równie szaleni
Teraz!
Co się dzieje, diable, jak się masz? Przyjdź do sąsiedztwa
Przestań się zgorzkniać, ja zapłacę za drinki, a ty przynieś trawkę
Dobrze, że tu jesteś, kiedy umrę, miałem cię odwiedzić
Oszczędziłeś mi głupiej podróży, bo nie byłbyś w stanie mnie znieść
No to cię przetestuję, mam ochotę na imprezę całą noc
Czasem upadam, czasem śpię, ale tu chodzi o to, żeby latać
Czasami wdaję się w bójki i wyskakuję z całą załogą
Teraz przyjmę cios, zobaczymy, czy sobie poradzisz
Widzę tam mnóstwo dupków i wszyscy mnie wkurzają
Rzucę wyzwanie jednemu z nich i zobaczę, czy wszyscy wskoczą
Co słychać, kolego, myślisz, że jesteś twardy, przyszedłem z kumplem
Chcę z tobą uczciwej walki i mam nadzieję, że twoja załoga się nie włączy
Jeden na jednego, dwóch na dwóch, ruszamy!
Wygram, musimy skopać mu tyłek
Zaczynam być kopany ze wszystkich stron
Patrzę i widzę mojego kumpla, diabeł był z przodu i opiekował się
Powiedziałem im sam na sam, kolego, nie zachowuj się jak suka
Wiedziałem, że ten cholerny diabeł pozwoli mi umrzeć w spokoju, bo to prawdziwy dupek
Po pobiciu nic nie pamiętam
Ostatnie co usłyszałam to: Idę z twoim drugim kumplem
Diabeł jest wolny
Chodzenie po tym samym chodniku
Przejeżdżam przez całą okolicę
Może wpadnę w panikę, jeśli na niego wpadnę
Tak czy inaczej, oboje jesteśmy równie szaleni
Diabeł jest wolny
Chodzenie po tym samym chodniku
Przejeżdżam przez całą okolicę
Może wpadnę w panikę, jeśli na niego wpadnę
Tak czy inaczej, oboje jesteśmy równie szaleni
Wilk, szalony, szalony
Powrót do domu w szaloną noc
Zagubionym wzrokiem dostrzegam cień nie wiadomo skąd
Mówi mi: Chcesz dalej imprezować
Dam ci świetną radę, żebyś się napił
Wracaj do domu, do zobaczenia później
Przynieś bandanę i cholerny nóż
Właśnie wtedy przychodzę i zapalam dużego
Kiedy mam halucynacje, czuję się, jakbym śnił
Mój umysł jest pusty, gdy dochodzę do rogu
Idę do sklepu poprosić o jakieś tabletki
Mówię sprzedawcy, żeby dał mi pieniądze
Jeśli mnie nie posłuchasz, pochowam cię tutaj
Kiedy ja walczę, zachowuje się jak wojownik
Dźgnąłem tego cholernego starca trzy razy
Otwieram sejf i biorę wszystko, co się da
Wiedziałem, że sąsiedzi już wytykali palcami
Nie przebiegłem trzech przecznic, kiedy był to radiowóz
Zatrzymuje mnie i wśród policjantów mnie kopią
Teraz siedzę w więzieniu i nic nie pamiętam
Ostatnią rzeczą jaką usłyszałem było
Super, kolego
Diabeł jest wolny
Chodzenie po tym samym chodniku
Przejeżdżam przez całą okolicę
Może wpadnę w panikę, jeśli na niego wpadnę
Tak czy inaczej, oboje jesteśmy równie szaleni
Diabeł jest wolny
Chodzenie po tym samym chodniku
Przejeżdżam przez całą okolicę
Może wpadnę w panikę, jeśli na niego wpadnę
Tak czy inaczej, oboje jesteśmy równie szaleni