DIFFERENT (feat. Nicki Nicole i Rudeboyz)

Rudeboyz
Boyz obok Błogosławionego
Rudeboyz
Prodigiez

To nie przypadek, że jesteś inny (oh, oh, oh, oh-oh-oh)
Nie ma potrzeby rozmawiać o tym przy ludziach (och, och, och, och-och-och)



Widziałem jak tańczysz i poszedłem za tobą
Już trochę pijany, nie było mi przykro
Twoja wyłączność mnie dobija
I to wyrywa mnie z rzeczywistości, uh woh, uh woh, uh woh
Widziałem jak tańczysz i poszedłem za tobą
Już trochę pijany, nie było mi przykro
Twoja wyłączność mnie dobija
I to wyrywa mnie z rzeczywistości, uh woh, uh woh, uh woh

Patrzę na ciebie, kobieto
Wyobrażam sobie rzeczy, których nie czułem
Mówią, że z moimi pięcioma zmysłami nie jest dobrze
Ponieważ stałem za tobą
Tyle, że z ubraniami, kochanie, masz dziesiątkę
Ale bez tego zamienia cię w setkę
Chodzi o to, że w końcu mogłem cię mieć
A w moim łóżku jesteś moją żoną



Widziałem jak tańczysz i poszedłem za tobą
Już trochę pijany, nie było mi przykro
Twoja wyłączność mnie dobija
I to wyrywa mnie z rzeczywistości, uh woh, uh woh, uh woh
Widziałem jak tańczysz i poszedłem za tobą
Już trochę pijany, nie było mi przykro
Twoja wyłączność mnie dobija
I to wyrywa mnie z rzeczywistości, uh woh, uh woh, uh woh



Widziałem cię tańczącego samotnie i bez dziewczyny
Adrenalina płynie w moich żyłach
Chcąc nas wyciągnąć, wygrywa
I że ubi jest tajemnicą, eh
Chodźmy, powiedz mi gdzie
Chcę zobaczyć wszystko, co jest ukryte
I to twoje usta i moje
Do świtu tylko korespondują

Wszystko może się dzisiaj wydarzyć
To, co tutaj robimy, zostaje
Zróbmy to raz na zawsze
Teraz, tatusiu, zdecyduj się
Masz mnie już w Kolumbii, powiedz mi, co będziemy robić

Widziałem jak tańczysz i poszedłem za tobą
Już trochę pijany, nie było mi przykro
Twoja wyłączność mnie dobija
I to wyrywa mnie z rzeczywistości, uh woh, uh woh, uh woh

Widziałem jak tańczysz i poszedłem za tobą
Już trochę pijany, nie było mi przykro
Oh