Budzik słoneczny

świt
A twoje małe oczka próbują zobaczyć, że zaczyna się dzień
Wybija godzina siódma
Dają ci wokalizację, aby mama lub tata się obudzili
Cóż, siadam, żeby na ciebie patrzeć i po prostu widzieć twój uśmiech
Cała twarz się rozjaśnia, zmęczenie ustępuje
Moja rutyna jest rozjaśniona Twoją energią
Nie ma lepszego budzika

Wybija dziewiąta, zaczynamy iść
I w kierunku rzeki kamienie idą, więc w oczekiwaniu
Około dziesięć po dziesiątej
Spotkaliśmy Andrésa, który spał na ulicy, bo jest bezdomny.
I zaczął cię dotykać
Cóż, na sam widok twojego uśmiechu cała jego twarz się rozjaśnia.
Smutek odchodzi, mówi, że jego dzień rozjaśnia się twoją energią
Mój mały chłopiec jest słońcem
Cała moja uwaga skupiła się na centrum

Niech niczego nie brakuje
Niech nic Ci nie przeszkadza w cieniu tego dębu
Niech niczego nie brakuje
Niech nic Ci nie przeszkadza w cieniu tego dębu
Chcę Cię uwolnić od próżności, chronić przed trucizną
Niech niczego nie brakuje
Niech nic Ci nie przeszkadza w cieniu tego dębu
Niech niczego nie brakuje
Niech nic Ci nie przeszkadza w cieniu tego dębu
Chcę napełnić tę historię radością, niech przetrwa w Waszych czasach.