Trzymaj to w ukryciu to solidny pierwszy solowy album wokalisty/gitarzysty Black Keys, ale przydałaby mu się zdrowsza dawka niespodzianki. Utwory takie jak I Want Some More i The Prowl prezentują charakterystyczny dla Auerbacha bluesowo-psychodeliczny styl, który fani Keys pokochali, ale brzmiący jak strony b z albumu Attack & Release duetu z 2008 roku.Etykieta: NIC
[Ocena: 3,5 gwiazdki]
Filmy autorstwa amerykańskiego autora piosenek
Trzymaj to w ukryciu to solidny pierwszy solowy album wokalisty/gitarzysty Black Keys, ale przydałaby mu się zdrowsza dawka niespodzianki. Utwory takie jak I Want Some More i The Prowl prezentują charakterystyczny dla Auerbacha bluesowo-psychodeliczny styl, który fani Keys pokochali, ale brzmiący jak strony b z albumu duetu z 2008 roku Atak i uwolnienie . Czym naprawdę się wyróżniasz Ukrył są jednak nieliczne, które flirtują z folkiem i podkreślają wyjątkowy głos Auerbacha. Otwierający album Trouble Weighs a Ton mógł z łatwością być efektem nocnej rozmowy Auerbacha i Raya LaMontagne’a na temat miłości i straty spowodowanej papierosami i whisky. Delikatna aranżacja gitary i starannie wykonany wokal w When the Night Comes osiągają subtelną szczerość rzadko słyszaną u Auerbacha z epoki Keysa, znanego zazwyczaj z rock and rollowego lamentu. Pierwsze wypady Auerbacha są udane. Jedyne, co mogę powiedzieć w ramach skargi, to Dan. Ja też chcę trochę więcej.