„Can't Catch Me Now” Olivii Rodrigo to potężny hymn odporności i niezależności. Teksty przedstawiają żywy obraz osoby, która przezwyciężyła trudną sytuację i deklaruje swoją nowo odkrytą siłę. Powtarzające się obrazy krwi na górze i napisy na ścianie sugerują przeszłą walkę, która pozostawiła ślad, ale te znaki nie oznaczają porażki; są raczej dowodem przetrwania i wygranej bitwy.
Refren z powtarzającym się stwierdzeniem: „Teraz mnie nie złapiesz”, służy jako odważna deklaracja uniku i ucieczki przed kimś lub czymś, co kiedyś miało władzę nad piosenkarzem. Odniesienia do bycia „na drzewach” i „na wietrze” przywołują poczucie wolności i wszechobecności, jakby piosenkarka przekroczyła dotychczasowe ograniczenia i stała się nietykalną siłą natury. Tempo utworu i sposób wykonania Rodrigo prawdopodobnie przyczyniają się do poczucia niepowstrzymanego pędu.
Początek utworu zmienia energię, a wokalista ostrzega, że „nadchodzą jak burza do waszego miasta”, co sugeruje odwrócenie ról i tam, gdzie niegdyś ofiara stała się potężną postacią, z którą należy się liczyć. Końcowe wersety piosenki odzwierciedlają nieoczekiwane rezultaty stoczonych zmagań, wskazując, że próby doprowadziły do wzrostu i transformacji. Olivia Rodrigo, znana ze swojego emocjonalnego opowiadania historii i poprockowej wrażliwości, wykorzystuje „Can't Catch Me Now”, aby przekazać przesłanie wzmacniające, zachęcające słuchaczy do wzniesienia się ponad swoje wyzwania i stania się nietykalnymi w sobie.