Czarny Adamaszek (Mgła)

Czym się teraz staliśmy?
W moim sercu jest coraz bardziej czarno
Niż lód w płucach
Witajcie elegancję, gdy rozkoszujemy się żądzą czystego zniszczenia
Panno Trupia, pozwól mi rozświetlić ciemność w Twoich oczach

Jestem twój
Jak cisza trupa
Z sercem związanym bólem
Choć nie bije, to łamie
Jestem przeklęty



spowolnij tekst

Zaszywam oczy, żeby zasnąć
Jesteśmy złapani we wszystkie sieci, które tkamy
Żadnego sonetu o niedawno zmarłym
Leżą obudzeni tylko po to, żeby usłyszeć twój krzyk
Rozebrać świat i pomalować go na cholerną czerń

A teraz kim się stałeś?
Kiedyś czułeś się jak w domu
Teraz jesteś duchem we mgle
Na klawiszach z kości słoniowej grano żałobną pieśń nędzy
Panno Trupia, pokaż mi, kim naprawdę jesteś



W moich oczach jestem Twój
Uwielbiam taką bladość
Z sercem związanym bólem
Przez to nie bije, to się łamie
Jestem przeklęty



Zaszywam oczy, żeby zasnąć
Jesteśmy złapani we wszystkie sieci, które tkamy
Żadnego sonetu o niedawno zmarłym
Leżą obudzeni tylko po to, żeby usłyszeć twój krzyk

O tym, jaki bałagan zrobiłem w swoim życiu
„Jego ramiona wokół mnie,
Jego język jest w moich oczach
Ukryj moją twarz przed światłem
„Człowiek-pająk zaprasza mnie dziś na kolację”

pomyśl o mnie.... teksty

Jestem przeklęty
Teraz wróć do początku,
Wciąż słyszę jej głos
Ale ona zgubiła się we mgle

Jestem przeklęty
A teraz wróć do początku. Wciąż słyszę jej głos
Ale ona zgubiła się we mgle

Zaszywam oczy, żeby zasnąć
Jesteśmy złapani we wszystkie sieci, które tkamy
Żadnego sonetu o niedawno zmarłym
Leżą obudzeni tylko po to, żeby usłyszeć twój krzyk
Rozebrać świat i pomalować go na cholerną czerń

Twoja „miłość” to tylko kruche przebranie
By ukryć ból za oczami
W poszarpanych kołysankach
Wszyscy upadamy

Twoja „miłość” to tylko twoje alibi
Antidotum na twoją śmierć
W poszarpanych kołysankach
Wszyscy upadamy