Nie będę cię już szukać
Dobrze było prosić o przebaczenie
Moje argumenty się skończyły
Nie mam wyboru
Pozwól mi pozbyć się twojego ciała
I aromat, który na mnie zostawiłeś
Nie będę cię już szukać
Odejdę od ciebie
Nie będę cię już błagać
Daję ci mój czas, kiedy będę chciał wrócić
Moja energia się wyczerpała
Nie dałem ci zrozumienia
Że nawet jeśli się mylę, to prawda
Ale jest to coś bardzo normalnego i być może ten błąd
To był twój doskonały pretekst, żeby się ze mną rozstać
Może to nie był problem.
Może nigdy mnie nie kochałeś
Może szukałeś pretekstu, żeby wyjść
Może twoje pocałunki były fałszywe
I we mnie szukałeś przyjemności przez chwilę
Dlatego nie będę cię już szukać, to nie ma sensu
Nie będę cię już szukać