Zostań lub odejdź

Może inaczej, ale pamiętaj
Zimy są tam ciepłe, ty i ja
Całowanie whisky przy ognisku
Ze śniegiem na zewnątrz
I nadchodzi lato
Rzeka płynie o północy, drżąc z zimna
Dotknij dna ty i ja
Z zabłoconymi palcami

Zostań lub odejdź
Chcę, żebyś nie odchodził, ale powinieneś
Było dobrze, tak jak jest
Zostań lub odejdź. Chcę, żebyś nie odchodził, ale to zrobiłeś

Obudź się nago, pijąc kawę
Tworzenie planów zmiany świata
Choć świat nas zmienia
To była dobra, dobra miłość
Śmiałeś się pod kołdrą
Może teraz nie tak często
Sposób w jaki się z tobą śmiałem
Było głośno i mocno

Zostań lub odejdź
Chcę, żebyś nie odchodził, ale powinieneś
Było dobrze, tak jak jest
Zostań lub odejdź. Chcę, żebyś nie odchodził, ale to zrobiłeś

Więc co robić
Z resztą dzisiejszego popołudnia hej
Czy to nie dziwne, jak się zmieniamy?
Wszystko, co zrobiliśmy
Czy zrobiłem wszystko, co powinienem

Że mógłbym to zrobić

Pamiętaj, że tańczyliśmy
I każdy chciał nim być
Ty i ja
Ja też chcę być
Jaki to dzień?
Oprócz dnia, w którym mnie zostawiłeś
Jaki to dzień?
Oprócz dnia, w którym pojechałeś
Więc co robić
Z resztą dzisiejszego popołudnia hej
Czy to nie dziwne, jak się zmieniamy?
Wszystko, co zrobiliśmy
Czy zrobiłem wszystko, co mogłem

morry wagi piórkowej

Pamiętaj, że tańczyliśmy
I każdy chciał nim być
Ty i ja, ja też chcę być
Jaki to dzień?
Poza dniem, w którym odszedłeś, kochanie
Jaki to dzień?