About Us (feat. Maria, Ducon, Luiz Lins, Diomedes, Bk' i Kayuá)

[Delacruz]
Hawkeye, zostałem królem, błyszczałem jak nikt inny
Ona wie wszystko, czego ja nie wiem
Ale tęskniłam za kimś
Wkrótce się przedstawiłem, niewinnie lub nie
Zakochałem się w niej
Wierny jak jastrząb
Przeleciałem ponad 7 mórz, ponad 7 miłości, które kochałem
Spędziłem ponad 7 żyć
O 21, znalazłem cię
Witamy i nigdy nie widziałeś czegoś tak pięknego
I chodź ze mną, bo jeszcze dużo czasu życia przede mną
A nasze życie opiera się na straconych sprawach
Szukasz wyjścia
Albo próbuję zapomnieć
I za każdym razem, gdy patrzę w Twoje oczy
Odwzorowuję Cię z pożądaniem, całuję Cię
I widzę siebie ogłaszającego koniec
Proste jak ogień
W tak młodym wieku nie wiedziałem, po prostu chciałem
I znowu był to dla mnie nowy początek

[Maria]
Pożyjesz i zobaczysz, mój syn da
Będzie się uśmiechać, śpiewać, tańczyć bez przerwy, bez przerwy
Pożyjesz i zobaczysz, mój syn da
Będzie się uśmiechać, śpiewać, tańczyć bez przerwy, bez przerwy

[Delacruz i Maria]
A niebo będzie Twoim domem, będzie latać na Twoich skrzydłach
Ani przez moment nie będzie wstrząśnięty, będziemy kochać jak szaleni
Będziesz wolny jak zawsze i będziesz się uśmiechał jak zawsze
Będziemy rządzić zgodnie z prawem i niech tak się stanie

[Ducon]
Pięknie, dobrze się dogadujemy
Bierzesz telefon, dzwonisz i mówisz: jestem gotowy, przyjdź
Już poszedłem cię szukać, to my, jadę na setkę
Dziś jesteśmy tylko ty i ja (już?) i nikt więcej
Moja piękna, dobrze się dogadujemy
Bierzesz telefon, dzwonisz i mówisz: jestem gotowy
Już poszedłem cię szukać, to my, jadę na setkę
Dziś jesteśmy tylko ja i ty, (już?) (już?) (już?)

[Ducon]
Hej dziewczyno, czas leci, podczas gdy wznosimy toast
Moje serce otworzyło się i powiedziało do Ciebie: Witamy
Wydaje się, że to trochę wcześnie, nawet nie minął jeszcze rok
Ale z każdym mijającym dniem widzę, że to się udało
Tak piękna, że ​​bardziej mnie wkurza niż kapie
Ja jestem waletem, ona jest królową, a nasza miłość to żartowniś
Nic nie zakończy naszej gry, nawet mandingo
Pieprzyć różnice, ona ma zapewnione dobro
Swinga, chodź tu i zostań ze mną
Dziś jesteśmy tylko ty i ja, powiedziałem już znajomym
Idę na spacer po Grumari, telefon mi się nie uruchamia, więc go wyłączam
Upiecz jednego i pozwól mu wypłynąć, a następnie wyjdź do mojego schronienia
Dla niektórych to kara, dla nas zbyt dobra
Wstęp do pokoju, cisza bez nocy
Dzień razem, wszyscy razem, po lekkim programie
Zdejmij ubranie, zgaś światło i zacznijmy walkę

[Ducon]
Pięknie, dobrze się dogadujemy
Bierzesz telefon, dzwonisz i mówisz: jestem gotowy, przyjdź
Już poszedłem cię szukać, to my, jadę na setkę
Dziś jesteśmy tylko ty i ja (już?) i nikt więcej
Moja piękna, dobrze się dogadujemy
Bierzesz telefon, dzwonisz i mówisz: jestem gotowy
Już poszedłem cię szukać, to my, jadę na setkę
Dziś jesteśmy tylko ja i ty, (już?) (już?) (już?)

[Luiz Lins]
Zwlekanie i marnowanie czasu
Kiedy cię przytulam, czas wymaga czasu
A kiedy dzwonisz późno: Gdzie teraz jesteś?
Kiedy będę szczęśliwy? Dlaczego nie teraz?
Kochanie, po prostu zadzwoń do mnie, dlaczego nie teraz?
Są chwile, kiedy walczymy i tracimy rozsądek
Wiesz, jak się czuję, gdy widzę, że płaczesz
A tym, co na tym traci, jest nasz związek
Jak ktokolwiek może to zrozumieć, jeśli tak właśnie czujemy?
Pochodzi z chwil, które tylko my przeżyliśmy
Żyć dzisiaj, czując się jak wczoraj
Teraz i zawsze w przyszłości mojej i Twojej
Ze wszystkim moim i twoim
Zaprzecz, co moje, jest twoje
Kochanie, po prostu zadzwoń do mnie, dlaczego nie teraz?
Są chwile, kiedy walczymy i tracimy rozsądek
Wiesz, jak się czuję, gdy widzę, że płaczesz
A tym, co na tym traci, jest nasz związek
Jak ktokolwiek może to zrozumieć, jeśli tak właśnie czujemy?
Pochodzi z chwil, które tylko my przeżyliśmy
Żyć dzisiaj, czując się jak wczoraj
Teraz i zawsze w przyszłości mojej i Twojej
Ze wszystkim moim i twoim
Zaprzecz, co moje, jest twoje
Teraz i zawsze w przyszłości mojej i Twojej
Ze wszystkim moim i twoim
Zaprzecz, co moje, jest twoje
Teraz i zawsze w przyszłości mojej i Twojej

[Diomedes]
Mówię, że mnie to nie obchodzi, ale to wszystko kłamstwo
Wyobrażając sobie Cię w innych ramionach, moje myśli wariują
Kiedy jestem zły, grożę, że wyjdę
W końcu wracam, jak Curupira
Słucham składanki Young Maka i Laury Muller
Krzyczą moje hasło „Uczeń”, kochanie
Pamiętam słoneczny poranek
Ja w zielonych skarpetkach
Ona siedzi na hamulcu i tańczy
Ona z rękami opartymi o okno i patrząca na horyzont
Daleko za tymi chmurami, gdzie kryje się Bóg
Gdzie kryje się miłość? Gdzie życie jest piękne?
Wydaje się wieczne, twoje serce jest komórką
Tracę pożądanie, spokój, głód i smak
Tworzę trudne piosenki, żeby się oszukać
Nawet jeśli czasami wydaje się, że urok się skończył
Tak naprawdę nic się nie zmieniło, bardzo cię kocham
Świetne uczucie, nie da się tego uniknąć
Wygląda jak tyłek Anitty i Pabllo Vittara
Uczeń nauczył się cię kochać
Ta miłość postawiła mnie na poziomie Kendricka Lamara

[Bk']
Powiedziała, że ​​jestem tajemnicą
Udostępniłem to kilku znajomym
Stał się zazdrosny po tym, co się stało
Dziś nie są już przyjaciółmi
I kazała mi stać prosto
Powiedziałem jej, żeby została z boku
Zwróciła uwagę na niektóre moje wady
Ach, kochanie, wszystko mi się myli
Wojna dumy, próżności
Poczujesz się lepiej, jeśli ci powiem
Że wszystko, co o mnie myślisz, jest prawdą?
Zawsze szukam czegoś do świętowania
Chcę kilku powodów do świętowania
Hej, nie jesteśmy kompatybilni tylko dlatego, że pasujemy
Szczęśliwi, gdy patrzymy, smutni, gdy znajdujemy
Widziałem te historie na innych stronach
Osoba, którą wybierzesz
Powiedz, że dokonujesz tylko złych wyborów
I proszę tylko, żebyś był zdrowy
Bo idę, idę
Proszę tylko, żebyś został, dlaczego poszedłem
Di play, fé

[Kayuá i Maria]
Ach, kiedy pasuje mocny uścisk
To tak, jakby świat się tam zatrzymał
To tak jakby życie się skończyło
Nie wiem, kiedy pasuje mocny uścisk
To tak, jakby świat się tam zatrzymał
To tak jakby życie się skończyło
Etażerka

[Kayuá]
Przytulaj się, przytulaj
Powód, dla którego wracam wcześniej do domu
Moja skóra pyta Cię, w piersi tęsknota, której nie da się zmierzyć
To niezwykłe, że nie jestem pierwszy
Ale wiem, że już nim nie jestem
A każdy łyk powoduje szkody
Nie piję niczego do każdego drinka
Tonę w twoich pieszczotach
Zagubiony w labiryncie Twojego pocałunku
Gdyby twoje lustro odzwierciedlało to, co widzę
Niedoskonałości, które tylko wzmagają moje pożądanie
Zachwyć się każdym szczegółem, rozstępami i cellulitem
Dotyk naszych bombowych ciał
Więcej niż jakiekolwiek trafienie

[Kayuá i Maria]
Kiedy pasuje ciasny uścisk
To tak, jakby świat się tam zatrzymał
To tak jakby życie się skończyło
Nie wiem, kiedy pasuje mocny uścisk
To tak, jakby świat się tam zatrzymał
To tak jakby życie się skończyło