Sala Pożądania (Dom Asmodeusza)

Kocham cię
Więcej, niż jestem w stanie wyjaśnić
Większa niż siła wulkanu
Bardziej niż robak kocha rozkład
Sprawiasz, że śpiewam
Życie tutaj nie jest takie złe
Nasza historia nie ma końca
Tak, rzuciłeś na mnie swoje zaklęcie
W moim sercu
Ta podróż była naszą decyzją
Mam nadzieję podtrzymać ogień tej pasji

Kocham cię

[Asmodeusz i Fizzaroli]
Czy uważasz się za poetę miłości?
To uczucie nie ma już wartości
Jeśli tego nie zrozumiałeś, sprawię, że zrozumiesz
To Asmodeusz, wielki król pożądania i mocy

Pokażę ci
Mój piękny ołtarz
Od szyi po pas, euforia i szaleństwo
W Domu Pożądania

Maleńka, wiesz lepiej niż ktokolwiek inny
Dobrze jest śpiewać na luksusowej scenie
Ale w mojej domenie należy zachować szczególną uwagę
Tylko maminsynki śpiewają całym sercem
Nie ma tabu, wszystko jest prawdziwe
Zamień maminsynki na cielesną przyjemność
Dokładnie zbadaj swoją męskość
Fetyszysta? Sodomita? Ujawnij prawdę

Pokażę ci
Mój piękny ołtarz
Od szyi do pasa, biedna, niedojrzała dusza
W Domu Pożądania

Uwolnij się z tego więzienia
I skup się tylko na tym, co Cię kręci
Wyjaśnij to, udowodnij, że masz jaja
Nie ma problemu z naciśnięciem przycisku
Działaj, wszystko jest w twoich rękach

[Moxxie]
Chcę
Aby dać ci moją miłość

[Asmodeusz]
Co za niezręczny facet
Jesteś zbyt impotentem
Żal mi żony, która nie jest już usatysfakcjonowana

[Fizzaroli]
Czy to Blitzø? Chcesz porozmawiać o parach?
Sprawdźcie, chłopaki, ten facet to totalny oszust!
Zawsze wtrąca się w rzeczy, które nie są jego
Którego ze wszystkich związków nie schrzaniłeś?

[Weronika]
Ach, Blitzø, jedynej rzeczy, której brakuje
(Brakowało)
Ssałem cię, aż się odbiłem
(Dopóki się nie odbiłem)
Ale kiedy to było ze mną
(Co się dzieje? Co się dzieje?)
Nigdy mnie nie zadowoliłeś
(Kutas)

Zrobiłem wszystko, co chciałeś
Nie jesteś wart tego, co mówisz
Nieszczęśliwa suka

[Asmodeusz]
I ten przy stole
Czy ktoś jeszcze zauważył?
Stolas, czy to ty?
Sypiasz z zwykłym człowiekiem?

Uch! Na szatana, jak brutalny jest upadek!
Bo miał wszystko i to stracił
Panie, co za finał!

Dostaniesz nauczkę
Ponieważ poszłaś za głosem serca
Zdradziłeś swój dom
Cóż za piękny sposób kochania

Od szyi do talii
Na tę wadę nie ma lekarstwa
To także kultura
Ponieważ nie ma czystej duszy
W Domu Pożądania