Papaoutai

Powiedz mi, skąd on pochodzi
Wtedy będę wiedział dokąd idę
Mama mówi, jeśli będziesz tego szukać
Zawsze w końcu go znajdziesz
Mówi, że nigdy nie jest za daleko
Że bardzo często chodzi do pracy
Mama mówi: Praca jest dobra
Lepiej niż przebywać w złym towarzystwie, prawda?

Gdzie jest twój tata?
Powiedz mi, gdzie jest twój tata
Nawet bez rozmowy z nim
Wie, że nie idzie dobrze
Ech, tylko tata
Powiedz mi, gdzie się ukrywasz?
Musiałem policzyć na palcach
Co najmniej tysiąc razy



Gdzie jesteś, tato, gdzie jesteś?
Gdzie jesteś, tato, gdzie jesteś?
Gdzie jesteś, tato, gdzie jesteś?
Gdzie jesteś, gdzie jesteś, gdzie jesteś tato, gdzie jesteś?

Niezależnie od tego, czy w to wierzysz, czy nie
Przyjdzie taki dzień, że przestaniemy wierzyć
Pewnego dnia wszyscy zostaniemy Papasami
I pewnego dnia znikniemy
Czy będziemy obrzydliwi?
Czy będziemy godni podziwu?
Genitariusze czy geniusz?
Powiedz nam, kto rodzi nieodpowiedzialnych?
Ach, powiedz nam kto
Każdy wie, jak robić dzieci
Ale nikt nie wie, jak zrobić Papas
Pan Wszystkowiedzący odziedziczyłby to, to wszystko
Czy to bierze się od ssania kciuków czy co
Powiedz nam, gdzie jest ukryty
Musieliśmy zjeść nasze palce co najmniej tysiąc razy



Gdzie jesteś, tato, gdzie jesteś?
Gdzie jesteś, tato, gdzie jesteś?
Gdzie jesteś, tato, gdzie jesteś?
Gdzie jesteś, gdzie jesteś, gdzie jesteś tato, gdzie jesteś?



Gdzie jest twój tata?
Powiedz mi, gdzie jest twój tata
Nawet bez rozmowy z nim
Wie, że nie idzie dobrze
Ech, tylko tata
Powiedz mi, gdzie się ukrywasz?
Musiałem policzyć na palcach
Co najmniej tysiąc razy

Gdzie jesteś, tato, gdzie jesteś?
Gdzie jesteś, tato, gdzie jesteś?
Gdzie jesteś, tato, gdzie jesteś?
Gdzie jesteś, gdzie jesteś, gdzie jesteś tato, gdzie jesteś?