wychowujesz mnie
Do chmur
Podnieś mnie
(Surowy-Surowy)
Zabierasz mnie aż do chmur
Nie pozwól mi spaść z tego nieba
Z twoją miłością, grałem
A nie chcę grać w demo
Zabierasz mnie aż do chmur
Nie pozwól mi spaść z tego nieba
Tak bardzo cię lubię, że się boję
Zakochać się ponownie (Rauw)
Mamo
Nadal nie mam szczęścia w miłości
Och, kochanie
W związku zawsze to ja przeżywam najgorzej
Kiedy się śmiejesz, czuję, że mnie leczysz
Powiedz mi, jeśli przyszedłeś mnie uratować, tak
Chcąc cię znowu zobaczyć, opuszczasz mnie
Nikt inny nie ma twoich oczu, uoh, eh
Zabierasz mnie (zabierasz mnie) do chmur
Nie pozwól mi spaść z tego nieba
Z twoją miłością, grałem
A nie chcę grać w demo
Zabierasz mnie (zabierasz mnie) do chmur
Nie pozwól mi spaść z tego nieba
Tak bardzo cię lubię, że się boję
zakochać się ponownie
Piszę dla ciebie wiersze jak Mario Benedetti
Twojego ciała i Twoich atletycznych nóg (hej)
Od tego pocałunku, jedząc spaghetti
Zakochałem się i nie włożyłem tego w siebie
Wszystko to jest moje
Nie w to, ale ufam Tobie
Wie jak o siebie zadbać, nigdy nie chodzi w refrenie
Trwa wojna o twoją mapę skarbów
Kiedy się śmiejesz, czuję, że mnie leczysz
Powiedz mi, jeśli przyszedłeś mnie uratować, tak
Chcąc cię znowu zobaczyć, opuszczasz mnie
Nikt inny nie ma twoich oczu, uoh, eh
Zabierasz mnie (zabierasz mnie) do chmur
Nie pozwól mi spaść z tego nieba
Z twoją miłością, grałem
A nie chcę grać w demo
Zabierasz mnie aż do chmur
Nie pozwól mi spaść z tego nieba
Tak bardzo cię lubię, że się boję
zakochać się ponownie
Środa
Rau Alejandro
Calloway'a
Tak
(Zabierasz mnie do chmur)
(Nie pozwól mi spaść z tego nieba)
(Grałem z twoją miłością)
(A nie chcę grać w wersję demo)
(Zabierasz mnie do chmur)
(Nie pozwól mi spaść z tego nieba)
(Lubię cię tak bardzo, że się boję)
(Aby ponownie się zakochać)