Wstawaj, wyjdź
To jest twoja pobudka
Rządzimy tym miastem i nie możesz walczyć z nami wszystkimi
Wciąż wracamy po więcej
Nie myśl, że możesz nas powstrzymać
Zburzymy ten budynek
Staraj się uważać na to, co mówisz
Daj spokój, twój takt jest zdumiewający
Znajdź swoje miejsce i zostaw nas w spokoju
Robisz to za każdym razem
Przed nami kolejny sztandarowy rok
Przekroczyliśmy tę cienką linię
Nie próbuj nas tu trzymać
Gdyby chociaż ten jeden raz pomyślał o nas
Mam nadzieję, że jesteś z siebie zadowolony
Wstawaj, wyjdź
Kto przełamie nasz upadek
Jeśli się nie wycofamy, będą wydawać się takie małe
Trzymamy ich w biegu do drzwi
Właśnie wtedy, kiedy sprawy powrócą
Dla nich jest już za późno, zmierzają prosto do krachu
Nie jestem częścią twojego stereotypu
Daj spokój, twój takt jest zdumiewający
Znajdź swoje miejsce i zostaw nas w spokoju
Robisz to za każdym razem
Przed nami kolejny sztandarowy rok
Przekroczyliśmy tę cienką linię, nie próbuj nas tu trzymać
I choć przez ten jeden raz pomyślałbyś o nas
Mam nadzieję, że jesteś z siebie zadowolony
Przed nami kolejny sztandarowy rok
Przekroczyliśmy tę cienką linię, nie próbuj nas tu trzymać
I choć przez ten jeden raz pomyślałbyś o nas
Mam nadzieję, że jesteś z siebie zadowolony
Po prostu pomyśl, po prostu pomyśl o wszystkim
Bądź teraz ostrożny, uważaj na to, co mówisz
Uciec
To jest życie, które pokazujemy, to jest życie, które prowadzę
Nigdy nie będą mogli mi tego odebrać
To jest życie, które pokazujemy, to jest życie, które prowadzę
Nigdy nie będą mogli mi tego odebrać
Przed nami kolejny sztandarowy rok
Przekroczyliśmy tę cienką linię, nie próbuj nas tu trzymać
I choć raz pomyślałeś o nas
Mam nadzieję, że jesteś z siebie zadowolony
Przed nami kolejny sztandarowy rok
Przekroczyliśmy tę cienką linię, nie próbuj nas tu trzymać
I choć raz pomyślałeś o nas
Mam nadzieję, że jesteś z siebie zadowolony
Przed nami kolejny sztandarowy rok
Mam nadzieję, że jesteś z siebie zadowolony