Przyszłość jest kuloodporna
Następstwa są sprawą drugorzędną
Czas zrobić to teraz i to głośno
Killjoys, zróbcie trochę hałasu
Na, na-na, na-na, na-na, na-na
Na, na-na, na-na, na-na
Na, na-na, na-na, na-na
Na-na, na-na, na-na
Narkotyki, daj mi narkotyki, daj mi narkotyki
Nie potrzebuję tego, ale sprzedam to, co masz
Weź gotówkę, a ja ją zatrzymam
Osiem nóg do ściany
Wciśnij gaz, zabij ich wszystkich
I czołgamy się, i czołgamy, i czołgamy
Bądź moim detonatorem
Miłość, daj mi miłość, daj mi miłość
Nie potrzebuję tego, ale wezmę z twojego serca, co chcę
I będę go trzymał w torbie, w pudełku
Postaw X na podłodze
Daj mi więcej, daj mi więcej, daj mi więcej
Zamknij się i zaśpiewaj to ze mną
Od ochrony centrum handlowego
(Na, na-na, na-na, na-na)
Do każdego wroga
(Na, na-na, na-na, na-na)
Jesteśmy na Twojej posesji
Stojąc w formacji V
Przedmuchajmy tętnicę
(Na, na-na, na-na, na-na)
Zjedz operację plastyczną
(Na, na-na, na-na, na-na)
Zachowaj przeprosiny
Daj nam więcej detonacji
Więcej, daj mi więcej, daj mi więcej
Och, pozwól, że opowiem ci o smutnym człowieku
Zamknij się i pozwól mi zobaczyć twoje jazzowe ręce
Przypomnij sobie, kiedy byłeś szaleńcem
Myślałem, że jesteś Batmanem
I uderz na imprezę butlą z gazem
Pocałuj mnie, zwierzę
Prowadzisz firmę
(Na, na-na, na-na, na-na)
Pieprzyć się jak Kennedy
(Na, na-na, na-na, na-na)
Myślę, że wolelibyśmy być
Spalenie Twoich informacji
Przedmuchajmy tętnicę
(Na, na-na, na-na, na-na)
Zjedz operację plastyczną
(Na, na-na, na-na, na-na)
Zachowaj przeprosiny
Daj nam więcej detonacji
I właśnie tutaj
Już teraz
Aż do Battery City
Małe dzieci
Podnieście swoje otwarte, brudne dłonie
Jak małe sztylety wzniesione do nieba
I wszystkie poprawczaki
I szczury Ritalin
Zapytaj aniołów zrobionych z neonów
I pierdolone śmieci
Krzycz: Co nas uratuje?
I niebo się otworzyło
Każdy chce zmienić świat
Każdy chce zmienić świat
Ale nikt, nikt nie chce umierać
Chcę spróbować, chcę spróbować, chcę spróbować
Chcę spróbować, chcę spróbować, teraz
Będę twoim detonatorem
Nie przepraszaj
(Na, na-na, na-na, na-na)
To śmierć lub zwycięstwo
(Na, na-na, na-na, na-na)
Z mojego autorytetu
Rozbić się i spalić, młody i naładowany
Upuść jak pocisk
(Na, na-na, na-na, na-na)
Ubieraj się jak uśpiona cela
(Na, na-na, na-na, na-na)
Wolę iść do piekła
Niż być w czyśćcu
Obetnij mi włosy
Gag i nudzi mnie
Wyciągnij tę zawleczkę
Niech ten świat eksploduje