Do moich wrogów

A to jest skierowane do całej bandy zazdrosnych ludzi
A na co umierali spaleni?

Psy ciągle szczekają
Znak, że idę do przodu
Tak głosi powiedzenie
Dla tych, którzy mówią
O ludziach, którzy pracują i nie obijają się



Jeśli but nie pasuje, poproś o zakup w swoim rozmiarze
Nie zadzierają ze mną
Po co ryzykować życie
Przynoszę super kopa
A mam je już na oku

Rozmawiać za moimi plecami
To właśnie robią najlepiej
Dlaczego nie rozmawiają ze mną twarzą w twarz?
Czy boją się małpy?
Wiedzą z kim zadzierają
Przyjdź i spróbuj szczęścia



I dorzuć trochę Liry, czystej gminy Navojoa w Guasave



Nikt mi nic nie dał
Wszystko co mam jest moje
Z potem na czole
Osiągnąłem to, czego chciałem
Życie zawdzięczam tylko moim drogim rodzicom

Navojoa, jak ja cię kocham
Guasave, ukochana kraina
Ilekroć jestem poza domem
Tęsknię za tobą ogromnie
Potem przychodzę odwiedzić rodzinę
Syczcie dalej, węże, usunę je ze ścieżki
A dla tych, którzy naprawdę mnie doceniają, oto przyjaciel
Śpiewałem to corrido wszystkim moim wrogom