Nawet nie myśl, że będę o niego walczyć
Nawet nie myśl, że będę o niego walczyć
Daję go tobie
Zabierz go daleko, przynosi pecha
A ja go nie chcę
Moja największa zemsta będzie, będzie
Abyś z nim została
Moja największa zemsta będzie, będzie
To w miarę upływu lat
Odkrywasz jego oszustwo
I jak udręczona dusza
W końcu żyjesz umierając z miłości
Umrzeć z miłości
Podczas gdy się śmieję
ale ale, marc anthony
Nawet nie myśl, że będę przez niego cierpieć
Nawet nie myśl, że będę za nim płakać
Daję go tobie
Zabierz go daleko, przynosi pecha
A ja go nie chcę
I już nie narzekam
Bo teraz jestem wolny
Uwolniłeś mnie od kłamstwa
Igraj z ogniem
Teraz jest cały twój
Ale nigdy nie zapominaj
Że ten, który igra z ogniem
Można się poparzyć
Moja największa zemsta będzie, będzie
Abyś z nim została