Ryczałt

Sprzedałem mój zimny węzeł
Ciężki kamień
Sprzedałem mojego czerwonego konia na wyprawę do domu
Aby zniknąć na dziobie
Osiadanie powoli

Dopasuj to wszystko, zmieść w zastoju
(Przynajmniej tak głosi historia)
Pokoloruj epokę
Nagraj to, to historyczne

Moja mila nie mogła
Pompuj hydraulikę
W mojej altanie aż do mego zapału
Pokonał każdą wewnętrzną bezwładność
Ryczałt

Nagle
Pośpiech z pompy pomocniczej
(Przynajmniej tak głosi historia)
Bilans nie będzie znany
Zobaczymy kiedy zrobi się ciepło