Jajniki

Jakie zamieszanie przynoszą ze mną
Jak to do nich dociera
W wielkim biznesie
Pani losuje
Ciągle o mnie mówią
Chcą mnie pozbawić władzy

Wszyscy publikują moje nazwisko
Wielu ze złymi wiadomościami
Nie mogą znaleźć sposobu, żeby mnie spalić
Podczas gdy ja umieram ze śmiechu
Daj mi dalej sławę
Patrzę na nich z góry

Ruszaj dalej ustami
Plucie śliną
Ciągle wymyślaj dla mnie wymówki
Szukaj usterki dalej
Szukaj, aż znajdziesz

Jajniki, które noszę

Och, to długie jajniki plażowe
Dziecko

Mówią, że szef nadchodzi
Spójrz, jak drżę
Nie wiem, kogo będą szefami
Jeśli nikt nie zwraca na nie uwagi
I te, które podają się za królowe
Pochodzą z opuszczonego miasta

Gdyby to był Pan Niebios
Kto postawił mnie w takim położeniu
Nie usuną mnie ze środka
Stawiam na to
Pani losuje
I odejdę, kiedy zechcę

Nie szukaj wycieków gazu
Jeśli wiesz, że je znajdziesz
Po co ze mną zadzierać
Jeśli z nikim nie zadzieram
Gdyby chcieli, żebym odpowiedział
Teraz ich udusimy

Ruszaj dalej ustami
Plucie śliną
Ciągle wymyślaj dla mnie wymówki
Szukaj usterki dalej
Szukaj, aż znajdziesz

Jajniki, które noszę
I duże