Cóż, wszyscy potrzebujemy kogoś, na kim możemy się oprzeć
A jeśli chcesz, możesz się na mnie oprzeć
Tak, wszyscy potrzebujemy kogoś, na kim możemy się oprzeć
A jeśli chcesz, możesz się na mnie oprzeć
Powiedziała: „Moje piersi zawsze będą otwarte”.
Kochanie, możesz oprzeć swoją zmęczoną głowę właśnie na mnie
I zawsze będzie miejsce na moim parkingu
Kiedy potrzebujesz trochę koki i współczucia'
Tak, wszyscy potrzebujemy kogoś, o kim możemy marzyć
A jeśli tego chcesz, kochanie, możesz o mnie śnić
Tak, wszyscy potrzebujemy kogoś, na kim możemy się wysmarować
A jeśli chcesz, możesz mnie posmarować kremem
Marzyłem o zaręczynach z gitarą stalową
Kiedy piłeś moje zdrowie pachnącą herbatą jaśminową
Ale wbiłeś mnie nożem w moją brudną piwnicę
Z tą zblazowaną, wyblakłą, narkomanką pielęgniarką
Och, co za przyjemne towarzystwo
Wszyscy potrzebujemy kogoś, na kim możemy się pożywić
A jeśli tego chcesz, możesz się mną pożywić
Weź moje ramię, weź moją nogę, och, kochanie, nie bierz mojej głowy
Tak, wszyscy potrzebujemy kogoś, na kim możemy się wykrwawić
Tak, i jeśli tego chcesz, kochanie, możesz się na mnie krwawić
Tak, wszyscy potrzebujemy kogoś, na kim możemy się wykrwawić
Tak, tak, i jeśli tego chcesz, kochanie, dlaczego nie będziesz na mnie krwawić
Wszystko skończone
Tak..
Ahh, weź to na jeźdźca, weź to na jeźdźca, weź to na jeźdźca
Możesz mnie całego krwawić, tak!
Weź to na jeźdźca, weź to na jeźdźca, tak!
Możesz się kremować po całym ciele, możesz spuszczać się po mnie, och!
Wsiadaj na jeźdźca, wsiadaj na jeźdźca, wsiadaj na jeźdźca
Możesz spuścić się na mnie
Tak!
być ściganym dziecinnym gambino
Weź to na jeźdźca, kochanie spuść się na mnie
Tak, tak
Weź to na jeźdźca....