Łóżko bez ciebie
Plac bez ludzi
Bez środków do życia szejk
Garnek bez soli
Życie bez ciebie
Gitara bez strun
Zapalniczka bez krzemienia
Lot pod morzem
Skończyłem z tobą, Xavi
Nie ma pieniędzy na tym świecie, żeby cię kupić
I nie ma na świecie słów, które mogłyby ci to powiedzieć
I wiem, że jest więcej niż jedna osoba, która będzie ci pozazdrościć
Ale próbowali ci dorównać i skończyło się to na żartach
Błysk w twoich oczach jest jak diament
I nawet z ciężarem na górze nie da się go zniszczyć
Dzieła sztuki nie można kopiować
A jeśli będą chcieli cię okraść, będą musieli z tobą walczyć
Już od dawna chciałem cię zadowolić
A zobaczysz, kobieto, że to nie jest łatwe
Daj mi słowo, że zostaniesz
I zrobisz to, kiedy nie będzie już nic
Gdybym wiedział, gdzie na świecie jesteś
Przeprowadziłbym się, żeby cię znowu zobaczyć
Zapomniałeś o mnie, żebym odleciał
Nie ma nikogo, kto mógłby zatrzymać te stopy
Byłeś oknem na świat, na które patrzyłem
Myślałem o przyszłości, a ty pomalowałeś ją w kolorze
Wszystkie moje poranki, całe moje szaleństwo
Teraz tak odległych, tak pełnych wątpliwości
Te motyle już prawie nie latają
Są uwięzieni, owinięci tkaniną
Życie bez ciebie nie jest takie, jak chciałbym
Życie bez ciebie nie jest takie, jak chciałbym
Droga może nas rozdzielić
W tej chwili nawet nie wiem, gdzie mam być
Po co udawać? Dlaczego myślisz, że poradzę sobie bez ciebie?
Powiedz mi, że to wszystko kłamstwo, a kiedy się obudzę, nie będzie to rzeczywistością
Powiedz mi, chodź, co mam zrobić, żeby cię zobaczyć
Łóżko bez ciebie
Plac bez ludzi
Bez środków do życia szejk
Garnek bez soli
Życie bez ciebie
Gitara bez strun
Zapalniczka bez krzemienia
Lot pod morzem