Pocałuj mnie z brodatego jęczmienia
Co noc obok zielonej, zielonej trawy
Huśtaj się, huśtaj, huśtaj się wirującym krokiem
Ty załóż te buty, a ja założę tę sukienkę, och
Pocałuj mnie pod mlecznym zmierzchem
Wyprowadź mnie na podłogę oświetloną księżycem
Podnieś otwartą rękę, uderz w zespół
I spraw, by świetliki tańczyły, srebrny Księżyc błyszczy
Więc pocałuj mnie
Pocałuj mnie
Więc pocałuj mnie
Dziecko
Pocałuj mnie
Więc pocałuj mnie
Dziecko
(Więc pocałuj mnie)
Pocałuj mnie przy złamanym domku na drzewie
Huśtaj mnie na wiszącej oponie
Przynieś, przynieś, przynieś swój kapelusz w kwiaty
Pójdziemy szlakiem zaznaczonym na mapie twojego ojca, och
Pocałuj mnie pod mlecznym zmierzchem
Wyprowadź mnie na podłogę oświetloną księżycem
Podnieś otwartą rękę, uderz w zespół
I spraw, by świetliki tańczyły, srebrny Księżyc błyszczy
Więc pocałuj mnie
Pocałuj mnie
Więc pocałuj mnie
Dziecko
(Więc pocałuj mnie)
Pocałuj mnie pod mlecznym zmierzchem
Wyprowadź mnie na podłogę oświetloną księżycem
Podnieś otwartą rękę, uderz w zespół
I spraw, by świetliki tańczyły, srebrny Księżyc błyszczy
Więc pocałuj mnie
Więc pocałuj mnie
Dziecko
Więc pocałuj mnie
(Ty nosisz te buty, a ja założę tę sukienkę)
Więc pocałuj mnie
(Uderz zespół i spraw, by świetliki tańczyły)
Pocałuj mnie