Powiedzieli mi, w końcu powiedzieli mi, że znowu jesteś singlem
I miło mi powiedzieć, że czuję to samo
A w swoim życiu nie chcesz mieć nic wspólnego z mężczyznami
Ale żeby się zakochać i zmienić swój świat, oto jestem
Och, kochać Cię, szanować i rozumieć
Rozpieszczać Cię, kochać Cię cały czas
Aby cię rozpieszczać, delikatnie, aby cię pieścić
Ponieważ nie wszyscy jesteśmy tacy sami, wszyscy mężczyźni
Twój, jestem, jestem, jestem
Och, kochanie, nie bój się, bo jestem dżentelmenem
I ta miłość zrodziła się z mojej duszy, bo jest czysta i szczera
Mam przyzwoitość „paisa” i smak „costeño”
Och, jestem, jestem, jestem, jestem twoim dżentelmenem
Kochaj, kochaj, kochaj, kochaj, nie bój się
Pierwszą rzeczą, którą muszę zrobić, to zdobyć całe wasze zaufanie
I kocham cię bardziej niż ktokolwiek kiedykolwiek cię kochał
Drugim będzie pokazanie, że jestem inny
Z tego, czego już doświadczyłeś i sprawiło ci tyle bólu
Oj pan aż do śmierci i bardzo przyzwoity
Więc wiesz, ja też otworzę drzwi dla ciebie
Pełny szacunku i rozważniejszy niż myślisz
Ponieważ nie jestem szowinistą, który tkwi w przeszłości
Twój, jestem, jestem, jestem
Och, kochanie, nie bój się, bo jestem dżentelmenem
I ta miłość zrodziła się z mojej duszy, bo jest czysta i szczera
Mam przyzwoitość „paisa” i smak „costeño”
Och, jestem, jestem, jestem, jestem twoim dżentelmenem
Kochaj, kochaj, kochaj, kochaj, nie bój się
Jestem, jestem, jestem, jestem twoim dżentelmenem
Kochaj, kochaj, kochaj, kochaj, nie bój się
I przekonasz się, że rzeczywiście jestem dżentelmenem
Że mam przyzwoitość „paisa” i smak „costeño”
I ta miłość zrodziła się z mojej duszy, bo jest czysta i szczera