Widzisz te piosenki, one są-
To jest to, co robię
Po prostu napisz piosenki i zaśpiewaj je
Dlatego jest to czyste uczucie
To całkowita szczerość
Jeśli potrafisz zlokalizować źródło swojego strachu, zniknie on
Moje myśli, marzenia, intrygi i moje plany
To właśnie mam na myśli, kiedy rzucam się we śnie
Moje serce jest jak mój długopis, kiedy notuję i krwawi
Mój wózek pełen grzechów, kiedy robię zakupy, to szaleństwo
Mam trochę nowych listków
Mówię: „Co się z tobą dzieje, proszę pana?”
Po prostu mech na drzewie, nie martwię się o ciebie
Przechodząc przez ulicę, zjeżdżam z krawężnika
Wypatruję Znaku Bestii
Odznaka na policjanta, czarne spodnie stolarskie
Pół uncji w nich, kolejne pół uncji w moim polarze
I z tego powodu, śmiało i policz mnie z tego
Wyszedłem z wiatrem
Unikam hrabstwa, jest tysiąc stopni
To gówno z zaułka, mój czarnuchu, spójrz
Oczy mam szeroko otwarte, jestem śpiący, jestem na autostradzie
Paul Giamatti, czarnuch siedział bokiem
Bańka i Skully podczas podróży przez Trójstan
I kłopoty grają w broń, słyszę jej trzask i to sprawia, że moje myśli przyspieszają
Tam i z powrotem, jestem czwarty, trzymaj pochodnię
Mam twoje kąski na talerzu, skurwielu
Nie urodziłem się, mama porwała mnie w piątek od pierdolonego bociana
Powiedz mi to gówno w twarz
Jeśli czasami posłuchasz, możesz, możesz uzyskać całą rozmowę pełną rozmawiających ludzi
Czasem dwa takty i piosenka
Dla mnie wiedza jest wszystkim
Wciąż się uczysz?
Tak-
Uczyłem się całe życie
Nauczyłem się czegoś wczoraj wieczorem
byłem cały w jej tekstach