Jeśli znowu upadnę, czy to będzie koniec?
Wiem, że to źle
Myślisz, że jestem silny, ale ja tylko udaję
Czy to przejmuje kontrolę?
Czy mnie to pochowa?
A może jasność stanie się lekarstwem na moją chorobę?
Utknął na powierzchni
Brak postępu
Rozpadanie się
Cóż, staram się jak mogę
Szukasz odpowiedzi
Znalezienie nieszczęścia
Czy ich pętla staje się coraz mocniejsza?
Tracę kontrolę
Czy koniec sprawi, że znów będę całością?
To tak, jakby się trzymać
Kiedy tracę przyczepność
Wciąż podsycam swoją niepewność, gdy znam cenę
Czy to przejmuje kontrolę?
Czy mnie to pochowa?
A może jasność stanie się lekarstwem na moją chorobę?
Jestem coraz starszy
Wciąż zagubiony jak nigdy dotąd
Myśląc, uśmiechnij się, gdy będę tłumił ciśnienie
Dlaczego tak się dzieje?
Powinienem czuć się dobrze
Ale nie mogę pozbyć się wrażenia, że żyję w kłamstwie
Czy koniec sprawi, że znów będę całością?
To tak, jakby się trzymać
Kiedy tracę przyczepność
Wciąż podsycam swoją niepewność, gdy znam cenę
Czy to przejmuje kontrolę?
Czy mnie to pochowa?
A może jasność stanie się lekarstwem na moją chorobę?
Jeśli znowu upadnę, czy to będzie koniec?
Wiem, że to źle
Myślisz, że jestem silny, ale ja tylko udaję
Czy to przejmuje kontrolę?
Czy mnie to pochowa?
A może jasność stanie się lekarstwem na moją chorobę?
To tak, jakby się trzymać
Kiedy tracę przyczepność
Wciąż podsycam swoją niepewność, gdy znam cenę
Czy to przejmuje kontrolę?
Czy mnie to pochowa?
A może jasność stanie się lekarstwem na moją chorobę?
(Stań się lekarstwem na moją chorobę)