Kowboje z piekła rodem

Oww, daj spokój!
Pod światłami, gdzie stoimy dumni
Nikt nas w ogóle nie dotyka
Pojedynek, strzelanina, siej strach wewnątrz i na zewnątrz
Zabierzemy to, co do nas należy
Rozgłoś tę wiadomość po całym kraju
Mówią, że źli goście ubierają się na czarno
Jesteśmy oznaczeni i nie możemy zawrócić

Widzisz, że nadchodzimy
A wy wszyscy razem szukajcie schronienia
Przejmujemy to miasto

Nadchodzimy, sięgnij po broń
I lepiej słuchaj dobrze, przyjacielu, widzisz
Poniżej spowolniono
Wycelowani w ciebie, jesteśmy kowbojami z piekła rodem
Czyn znów się dokonał, wygraliśmy
Nie opowiadam żadnych bzdur, przyjacielu
Bo samo południe, twoja zagłada
Idziemy po ciebie, jesteśmy kowbojami z piekła rodem

Splądruj wioskę, zniszcz miejsce zdarzenia
Ale lepiej nie wyżywaj się na mnie
Ponieważ odnaleziono miasto duchów
Gdzie kiedyś było Twoje miasto
Zatem z ciemności do światła
Iskry latają wszędzie w zasięgu wzroku
Z mojej podwójnej lufy, kaliber 12
Nie możesz mnie zamknąć w swojej klatce

Widzisz, że nadchodzimy
A wy wszyscy razem szukajcie schronienia
Przejmujemy to miasto

Nadchodzimy, sięgnij po broń
I lepiej słuchaj dobrze, przyjacielu, widzisz
Poniżej spowolniono
Wycelowani w ciebie jesteśmy kowbojami z piekła rodem
Czyn znów się dokonał, wygraliśmy
Nie opowiadam żadnych bajek, przyjacielu
Bo samo południe, twoja zagłada
Idziemy po ciebie, jesteśmy kowbojami z piekła rodem

Nadchodzimy, sięgnij po broń
I lepiej słuchaj dobrze, przyjacielu, widzisz
Na dole, było wolno
Wycelowani w ciebie, jesteśmy kowbojami z piekła rodem
Czyn znów się dokonał, wygraliśmy
Nie opowiadam żadnych bajek, przyjacielu
Bo samo południe, twoja zagłada
Idziemy po ciebie, jesteśmy kowbojami z piekła rodem

Odsuń się od piekielnych kowbojów!