Odcienie policjanta

Mam klasyczną, magnetyczną taśmę składankową, fantastyczną,
Gramofon, gimnastyczny, okrągły, cienki plastik
Spektakularna akcja. Nauka o tarciu
Przyciąganie, zlew w kuchni, uzależnienie
Śmieszne, dbałość o szczegóły, skrupulatne
Jądro, nasza dwójka, najmilsi i najstraszniejsi
Cena nie jest intratna, kto by się tego domyślił
Przeznaczony do wypolerowania i zniszczenia kolejnego, kolejnego zawodnika
Konsekwentnie, stale i nigdy bez przerwy
Całuję modelkę, sikam do butelki
Nigdy nie przegapisz bitwy, pozwolenie jest udzielane
Po prostu słuchaj, słuchaj tego, słuchaj tego
Rozluźnij się, palce u nóg złączone, naucz się lekcji
Połknij to, aby spalić stres i zdobyć błogosławieństwo
Zrób znak krzyża, przede wszystkim zniknij
System stereo, sceneria to najgorszy przypadek
Wracając do miejsca urodzenia, tak właśnie miało być
Sygnał został wysłany do mnie, jako osobnej jednostki
Kryzys tożsamości, urodzony jako kawałek
Na pełnym morzu, dokładnie Vaugley,
Brzydki, ale kochany, częściowo niewidoczny
Duchowe i fizyczne, liryczne i mistyczne
Trudno, prawda? Rzecz nieistotna
Niezdarne i eleganckie mysz i słoń

Refren: Cienie policjantów, sokół kontra orzeł
Okulary ochronne, broń i zabawki erotyczne
Okulary policjanta, sokół kontra orzeł
Okulary ochronne, broń i zabawki erotyczne

Baw się z polowanymi, ekspertami i samofinansującymi się głupcami
W tym rogu jest włóczęga 1200
Nie oszukujmy się, dopóki ozon nie spadnie
To po'mo'przystanki i robocops
Och, jaka ona ładna. Och, taka ładna
Twardszy niż twardy, beat cierpi na otyłość
Przynajmniej miej na tyle przyzwoitości, żeby zachować dystans w spokoju
Nie słyszałem ostatnio niczego, co by mnie interesowało
Minęło dużo czasu, kochanie, może się mylę
Raperzy podnoszą ciężary, ale nadal nie potrafią rymować
Linia jest wytyczona, ale nie wiem, kto ją narysował,
nie podoba ci się to, chciałbym zobaczyć, jak to robisz
Spróbuj, pod światłami,
Nie oglądam się za siebie, trzymam się szefa,
Wypełnij puste miejsca, nigdy nie patrz w dół,
Nie ma drugiej szansy, przybity do krzyża,
Czyż nie jest to trudne? Rzecz w tym, że to oczywiste
Prawdopodobnie różnica między profesjonalistami a hobbystami

Refren: Cienie policjantów, sokół kontra orzeł
Okulary ochronne, broń i zabawki erotyczne
Okulary policjanta, sokół kontra orzeł
Okulary ochronne, broń i zabawki erotyczne

Zabij, zabij kotka, szybciej i częściej
Połóż się w trumnie, stwardnij lub zmiękcz
Sensacja częściej, gubię się w Penn Station
Potrafię oprzeć się wszystkiemu oprócz pokusy
Zaufaj mi, zdaje się, że mam zakurzone palce
Pieprzyć się z wężami, szukać hamulców bębnowych
Trzeba kogoś poznać, ja jestem gumą, ty jesteś klejem
Numer 2, pamiętaj o mnie, pracuję pod przykrywką
Na miłość do grzmotów zastanawiam się, gdzie powinienem wędrować
Slytherin', rzeź, tutaj
Niezależni od wody i wiatru, ziemi i ognia,
Po co się męczyć? Czy warto bronić pierwszej poprawki?
Znak czasów, wybierz ślepego, aby prowadził ślepego,
Wszyscy staramy się znaleźć dobrą wymówkę, aby się ukryć
Czyż nie jest to trudne? O co chodzi? nie ma żadnego
Zapomnij o tym, co wiesz, bo to jest prawdziwa mądrość

Refren: Cienie policjantów, sokół kontra orzeł
Okulary ochronne, broń i zabawki erotyczne
Okulary policjanta, sokół kontra orzeł
Okulary ochronne, broń i zabawki erotyczne