(Nie znasz mnie?)
Nie mogę cię czytać jak gazetę
Nawet nie widzę, jak mówisz tuż przede mną
Twoje usta się poruszają, nic nie słyszę
Nie, nie docierasz do mnie
I wiem, że wolisz-
Ulubiony tekst Isabel
Nadstaw drugi policzek
Ale uderzałeś mnie tysiąc razy w tygodniu
Boję się powiedzieć ci, że nie chcę, żebyś odchodził
Bo wiem, że mógłbyś
Tak, wiem, że mógłbyś
To nie może być w porządku
Boję się i potrzebuję, żeby ktoś do mnie zadzwonił
Zamknę oczy, dopóki nie przybędziesz
I weź mnie, jak chcesz
Czy nie znasz mnie lepiej niż ja?
Czy nie znasz mnie lepiej niż ja siebie?
Nie mogę nawet utrzymać płomienia
Ciężko mi znaleźć jakąś nazwę, żeby to nazwać
Zastanawiam się, czy wyrażam się oczywisto
Może spełniam życzenie
Że nigdy nie pójdziesz i
(Nie znasz mnie?)
Nie mogę cię czytać jak gazetę
Nawet nie widzę, jak mówisz tuż przede mną
Twoje usta się poruszają, nic nie słyszę
Nie, nie docierasz do mnie
I wiem, że wolisz-
Nadstaw drugi policzek
Ale uderzałeś mnie tysiąc razy w tygodniu
Boję się powiedzieć ci, że nie chcę, żebyś odchodził
Bo wiem, że mógłbyś
Tak, wiem, że mógłbyś
To nie może być w porządku
Boję się i potrzebuję, żeby ktoś do mnie zadzwonił
Zamknę oczy, dopóki nie przybędziesz
I weź mnie, jak chcesz
Czy nie znasz mnie lepiej niż ja siebie?
Czy nie znasz mnie lepiej niż ja siebie?
Nie mogę nawet utrzymać płomienia
Ciężko mi znaleźć jakąś nazwę, żeby to nazwać
Zastanawiam się, czy wyrażam się oczywisto
Może spełniam życzenie
Że nigdy nie pójdziesz i
(Nie znasz mnie?)
Lepiej niż znam siebie, lepiej niż znam siebie
(Nie znasz mnie?)
Lepiej niż znam siebie, lepiej niż znam siebie
(Nie znasz mnie?)