Mówiłem ci w dniu naszego ślubu
Miałem cię kochać aż do śmierci
Kazałem ci poczekać do naszej nocy poślubnej
To pierwszy i ostatni raz, kiedy ubiorę się na biało
Jeśli więc więzy, które łączą, kiedykolwiek się rozluźnią
Zawiąż je węzeł jak pętlę kata
Bo pójdę do nieba albo pójdę do piekła
Zanim zobaczę cię z kimś innym
Połóż mnie na ziemi
I połóż mnie sześć stóp w dół
I niech kamień powie
„Tutaj leży dziewczyna, której jedyne podparcie
Kochałam jednego mężczyznę trochę za bardzo”
Jeśli pójdziesz przede mną
Powiem grabarzowi, żeby lepiej wykopał dwa
Cóż, to nie będzie whisky, to nie będzie metamfetamina
To będzie twoje imię na moim ostatnim oddechu
Jeśli rozwód lub śmierć kiedykolwiek nas rozłączy
Koroner nazwie to złamanym sercem
Więc połóż mnie na ziemi
I połóż mnie sześć stóp w dół
I niech kamień powie
„Tutaj leży dziewczyna, której jedyne oparcie
Kochałam jednego mężczyznę trochę za bardzo”
Jeśli pójdziesz przede mną
Powiem grabarzowi, żeby lepiej wykopał dwa
Kop dwa!
znaczenie słowa caraphernelia
Przyjąłem twoje imię, kiedy składałem przysięgę
(Złożyłem te przysięgi)
Miałem na myśli ich wtedy i mam na myśli ich teraz
Och, właśnie teraz
Jeśli więzy, które łączą, kiedykolwiek się rozluźnią
Jeśli „na zawsze” kiedykolwiek się dla ciebie skończy
Jeśli ten pierścień zrobi się trochę za ciasny
Równie dobrze możesz mi przeczytać moje ostatnie namaszczenie
I niech kamień powie
„Tutaj leży dziewczyna, której jedyne oparcie
Kochałam jednego mężczyznę trochę za bardzo”
Jeśli pójdziesz przede mną
Powiem grabarzowi, żeby lepiej kopał, ha
Zaraz obok mojego będzie kamień
Będziemy razem do końca czasów
Nie odchodź zanim ja to zrobię
Powiem grabarzowi, żeby lepiej wykopał dwa
Mówiłem ci w dniu naszego ślubu
Miałem cię kochać aż do śmierci